5 najczęstszych błędów żywieniowych przed startem

Przygotowujesz się przez kilka miesięcy do startu, w którym masz jakiś cel – czy to poprawa wyniku, zajęcie miejsca w kategorii wiekowej, czy może nawet wygrana biegu. I obojętnie czy to bieg na 5km, 10km, czy nawet maraton – chcesz dać z siebie 100%. Odpowiednio planujesz swoje odżywianie, zwiększasz ilość węglowodanów w diecie, pijesz dużo płynów i masz nadzieję, że to pomoże. A jednak niektóre zachowania żywieniowe, które wydają się odpowiednie mogą nam przed biegiem zaszkodzić. Zobacz czy któryś z poniższych błędów nie dotyczy Ciebie. 

Dlatego podajemy 5 najczęstszych wśród biegaczy błędów, których starajcie się unikać przed ważnym biegiem.

 

- REKLAMA -

BŁĄD 1 – picie zbyt dużej ilości wody

Odpowiednie nawodnienie jest sprawą bardzo ważną, zwłaszcza gdy przychodzi nam biec na długim dystansie lub w upale.  Jednak picie zbyt dużych ilości wody może spowodować, że wypłuczemy z naszego organizmu większość niezbędnych nam i naszym mięśniom elektrolitów. Może to spowodować osłabienie naszych mięśni, które staraliśmy się na dzień startu mieć w jak najlepszej kondycji.

Stanowi to także duże ryzyko hiponatremii, stanu obniżonego stężenia sodu w surowicy krwi, co może nawet stanowić zagrożenie nie tylko dla naszego wyniku, ale także dla naszego życia.

Co robić?

W dni poprzedzające Twój start pij tylko taką ilość płynów jaką normalnie potrzebujesz by się nawodnić lub nieznacznie większą. Mogą to być woda, izotoniki, sok, a nawet kawa czy herbata. W dzień startu wypij około 0,5 l wody lub ulubionego izotonika na około 2-3 godziny przed startem oraz około 30 minut przed startem 250ml popijaj małymi łyczkami. To wystarczy abyś był odpowiednio nawodniony na bieg.

 

 

BŁĄD 2 – Za dużo błonnika

Codziennie powinniśmy dbać o to, aby w naszej diecie było dużo produktów z błonnikiem. Produkty pełnoziarniste, rośliny krzyżowe czy strączkowe powinny być podstawowymi składnikami naszego menu, jest tylko jedno „ale” – raczej nie w dzień startu. Jeśli nie jesteś przyzwyczajony do takiego rodzaju żywności Twój organizm podczas biegu może się zbuntować. Gdy w przeddzień oraz w dzień biegu z wytrawnego mięsożercy nagle zechcesz stać się wege – kilkukrotna wizyta w toi-toiu może być jedynym co zapamiętasz z trasy. Ładowanie się żywnością z dużą ilością błonnika, może spowodować u Ciebie problemy jelitowe, szczególnie jeśli często cierpisz na tego typu problemy związane ze stresem przedstartowym.

Co robić?

W dniu startu zrezygnuj z pokarmów z wysoką zawartością błonnika, zamiast ciemnego pieczywka pełnego ziaren – wybierz pszenną bułkę. Nie jedz także świeżych warzyw i owoców (wyjątkiem są tutaj banany). Jeśli startujesz często, nawet tydzień w tydzień – ograniczaj spożycie błonnika tylko w dzień biegu, aby Twoja codzienna dieta nie stała się zbyt uboga w błonnik, który mimo wszystko jest bardzo pożyteczny w naszej diecie.