5 popularnych mitów na temat podbiegów

Podbiegi to środek bardzo ceniony zarówno przez trenerów jak i biegaczy. O ich skuteczności pisaliśmy już wielokrotnie. Warto je wykonywać aby biegać lepiej technicznie i aby zapewnić sobie siłę biegową niezbędną do utrzymania wysokich prędkości na zawodach. To tak dobry i przydatny trening, że sami prowadzimy nawet specjalną grupę trenującą podbiegi w każdą środę na poznańskiej Malcie. 

Chociaż podbiegi to niezwykle popularny środek treningowy, funkcjonuje kilka mitów związanych z nimi. Oto kilka najbardziej popularnych: 

 

- REKLAMA -

Im bardziej stromy podbieg, tym lepszy trening

Zdecydowanie nie. Aby podbiegi były efektywne powinny odbywać się na odpowiednio wysokich prędkościach, przy zachowaniu właściwej techniki. Ostre napieranie pod wielkie stromizny zmęczy biegacza, ale nie przyniesie mu takich korzyści jak szybki bieg na wzniesienie o nachyleniu nieprzekraczającym 10%. Optymalna długość podbiegów w przygotowaniach do długich dystansów to 200-300m biegane w tempie startowym 5km lub ciut szybciej.

 

Podbiegi najlepiej trenować tylko w okresie przedstartowym  

Wielu biegaczy uważa, że podbiegi to środek, który należy włączyć do planu treningowego dopiero po mocno przepracowanej zimie. Biegają wtedy podbiegi przez miesiąc, po czym włączają treningi szybkościowe i startują w pierwszych biegach w sezonie. Generalnie nie ma niczego złego w takim podejściu, ale warto trenować podbiegi cały rok. Oczywiście przed sezonem powinno się je biegać najszybciej i praktycznie tydzień w tydzień, ale w okresie gdy nie przygotowujemy się do żadnych ważnych startów, również warto je podpiąć w treningi i wykonywać chociaż w mniejszym zakresie co jakiś czas. Siłę biegową warto trenować cały rok.

 

Im szybciej pobiegnę podbieg tym lepiej 

Podbiegi powinny być wykonywane szybko, ale nie na maksa. Musisz pamiętać o tym, że tempo, w którym wykonasz pierwszy podbieg musi być tak dobrane abyś wytrzymał je podczas wszystkich powtórzeń. Jeśli zacznie ono po pewnym czasie spadać to znak, że zacząłeś za szybko i wtedy efektywność treningu znacznie maleje. Nie biegaj więc na maksa jak oszalały, bo taka szarża niczemu nie służy. Ustal mocne tempo, ale tempo, które wytrzymasz.

 

Przed podbiegami warto pobiegać kilkanaście kilometrów 

Nie warto, zapewniam. Podbiegi muszą być wykonywane na pełnej świeżości i poprzedzone powinny być jedynie paroma kilometrami truchtu i solidną rozgrzewką. Nie ma sensu biegania wcześniej zbyt dużo, bo potem będziesz mieć wyraźne braki mocy i z każdym kolejnym powtórzeniem będzie Ci coraz trudniej utrzymać założone tempo.

 

W przygotowaniach do maratonu podbiegi są zbędne  

Słyszałem teorie jakoby bieganie podbiegów przed maratonem nie miało sensu, bo to przecież zbyt wysokie tempo i siła, która jest nie potrzebna, bo liczy się wytrzymałość. Bzdura. Sukces w maratonie gwarantuje kompilacja treningów wytrzymałościowych, tempowych oraz siły. Nie można bagatelizować żadnego z tych elementów, o czym doświadczeni maratończycy doskonale wiedzą. Oczywiście w przygotowaniach do maratonu podbiegi nie muszą być tak intensywne jak np. w treningu pod 5 czy 10km, ale warto wiedzieć, że siłę biegową stosuje się w treningach pod każde dystanse – od sprintów, poprzez biegi średnie, długie, aż po ultra.

Więcej na temat podbiegów możecie poczytać w specjalnym artykule poświęconym tej tematyce:

Podbiegi – wszystko co powinieneś o nich wiedzieć 

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułTrenerka Biegaczek – przygotuj się do nowego sezonu pod okiem Oli Peisert!
Następny artykuł5 zasad dobrego i skutecznego treningu biegacza
Redaktor naczelny. Biegacz - amator od 14 lat. Gdy zaczynał biegać, nie miał o tym pojęcia, ale od razu porwał się na… maraton. Popełnił chyba wszystkie możliwe błędy początkujących biegaczy, ale zgłębiając wiedzę i trenując systematycznie w końcu złamał granicę 3 godzin w maratonie. Teraz zdobytym doświadczeniem dzieli się z innymi, prowadząc grupy treningowe oraz tworząc poczytne teksty. Pisze to co myśli, często kontrowersyjnie, ale nigdy nie ukrywa faktów. Jego aktualne rekordy życiowe to: maraton 2:57:17 i półmaraton 1:18:17.