5 sposobów na spalenie kalorii gdy nie chce Ci się biegać!

Bieganie to sport, którego niezaprzeczalną zaletą jest fakt, że można go uprawiać praktycznie wszędzie, o każdej porze i w każdych warunkach pogodowych. Niestety, my Polacy mieszkamy w przejściowej strefie klimatycznej, gdzie często jest piękna pogoda, ale równie często taka, że wystarczy jedno spojrzenie za okno i odechciewa się wystawić choćby czubka nosa na zewnątrz. Większość z nas to twarde charaktery i mimo wszystko motywuje się do tego by jednak wyjść i pobiegać choćby kilka kilometrów. Co jednak robić, gdy ochoty całkowicie brak, a chciałoby się spalić trochę kalorii? Można poćwiczyć w domu! Czasami nie ma sensu wykonywania treningu na siłę, zamiast tego można wykonać trochę ćwiczeń uzupełniających/wzmacniających. Oto 5 naszych propozycji, które co prawda nie zastąpią biegania, ale spowodują, że dzień na pewno nie będzie uznany za stracony.

 

 

- REKLAMA -

rowerek stacjonarny

 

Rower stacjonarny

Dla większości biegaczy ten sprzęt kojarzy się raczej z rehabilitacją czy wracaniem do formy po kontuzji. Choć jazda na rowerze stacjonarnym nie jest ciekawa i ekscytująca jak bieganie, może być jednak świetnym substytutem biegowego treningu, gdy za oknem pogoda pod psem. Godzina spokojnej jazdy to dla osoby ważącej 70kg ponad 500 kalorii! Jeśli zdecydujesz się na jazdę intensywną ilość spalonych kalorii może dojść nawet do 1000! Warto więc wziąć pod uwagę ten rodzaj aktywności.