Ponad 900 km temu w moje ręce trafiła para bardzo ciekawych, a zarazem nietypowych butów. Escalante to topowa szosówka od Altry. Jak wszystkie modele tej marki tak i Altra Escalante posiada zerowy drop oraz specjalnie profilowany, poszerzony przód (FOOT SHAPE) dla maksymalnego komfortu biegania. To dwie główne cechy, które wyróżniają szybkobiegi Altry. No właśnie – czy tak komfortowe buty pozwolą mi biegać tak jak lubię czyli szybko i dynamicznie. Test odsłonił karty. 

American dream także dla biegaczy

Nie lubię butów, które wyglądają jak statki kosmiczne po wiejskim tuningu. Od zawsze wiedziałam, że buty mają biegać, a nie tylko wyglądać. Im mniej udziwnień stylistycznych tym but bardziej wzbudza moje zaufanie. Escalante posiada całkiem surowy design, gdybym miała zgadywać kto był odpowiedzialny za jego zaprojektowanie wskazałabym pewnie na jakiegoś Skandynawa. To jednak dzieło Amerykanów, którzy na szczęście nie wzorowali się na swoich flagowych krążownikach. Twórcy butów Altra odnieśli się bardziej do słynnego etosu „american dream” w myśl, którego wszyscy mają prawo do wolności i komfortu życia – tutaj komfort zaczyna się już z pierwszym krokiem, ale o tym za chwilę.  

Z USA do Polski czyli na Maltę

But ma sobie coś z pogranicza codziennego obuwia sportowego oraz dynamicznej startówki. 182 gramy przy rozmiarze 40 to wynik jakie osiągają buty stworzone do szybkich treningów lub startów w zawodach. Zaraz, zaraz – czy to znaczy, że na wolniejsze bieganie będę musiała zakładać inny model? Koniec gdybania – zakładam je na głodne kilometrów nogi i biegniemy na testy nad poznańską Maltę. To właśnie tutaj, 5,5km trasa dookoła jeziora była główną areną moich doświadczeń. Zaczęłam test z końcówką zimy i ostatecznie moje Altry teraz mają już na liczniku ponad 900km.

Zaczynając testy miałam tylko nadzieję, że w tak szybkich (jak je opisuje producent) butach 5,5 km rekreacyjna ścieżka asfaltowa będzie wystarczająca wszak na Instagramie jeden z amerykańskich testerów wspomniał, że to tak szybkie buty, że powinny być testowane na specjalnym pochyłym torze do wyścigów Nascar. To było oczywiście z przymrużeniem oka, ale coś w tym jednak musiało być. No nic – sprawdzam!

Nauczyciel prawidłowej techniki biegu

Konstrukcja podeszwy ma ułatwiać lądowanie na śródstopiu i to z pewnością najważniejszy czynnik, który zadecydował o tym, że już pierwsze kilometry biegu dały mi przeświadczenie, że biegnę w butach, które konstrukcyjnie idealnie pasują do mojego sposobu biegania. Oczywiście zerowy drop wymaga przyzwyczajenia u każdego – bez względu na technikę biegania. U mnie jednak nastąpiło to  dość szybko co wynikało zapewne także ze wcześniejszych doświadczeń stadionowych i mojej już dość opanowanej techniki biegu ze śródstopia. Tak czy inaczej buty stopniowo uczą swojego właściciela prawidłowej techniki i bardziej efektywnej techniki biegu. Jedynym minusem może być tutaj nieprzyjemne uczucie w łydkach podczas adaptacji. Muszę przyznać że pierwsze 2-3 tygodnie biegania nie należały do najłatwiejszych i łydki potrafiły trochę pobolewać. Czego się jednak nie robi dla dobra techniki biegu. 

Niewidzialny meszek

No i tu dochodzimy do tego co już z pierwszym treningiem określiłam jako „bieganie po chmurce” i coś co sprawiło, że buty od razu mnie zauroczyły. Samo bieganie w Escalante to miękkość i wrażenie jakby asfalt był pokryty delikatnym amortyzującym meszkiem. Dziwne uczucie zważywszy na fakt, że w butach biegowych zawsze dobra amortyzacja pojawia się kosztem słabszej dynamiki. Tutaj jest inaczej. W opisie doczytałam, że to sprawka specjalnej pianki EGO, która znakomicie oddaje energię dając mnóstwo sprężystości w fazie wybicia. Muszę przyznać, że to uczucie nie znika nawet po już tylu wybieganych przeze mnie kilometrach. Pianka w podeszwie Escalante jest bowiem dużo trwalsza od standardowych pianek Eva i jestem, pewna że wytrzyma za mną jeszcze co najmniej 1000km bez zmiany odczucia niebiańskiego komfortu. 

Aby je poznać i docenić – trzeba podkręcić tempo

To co również zwróciło moją uwagę, to sposób w jaki but współgra ze stopą w zależności od tempa. Przy niższych prędkościach komfortowo i wygodnie, przy wyższych (co w moim przypadku oznacza zazwyczaj 3:30-3:20 min/km) – stabilnie i pewnie. 

Konstrukcja buta pozwala również na dynamiczne zbieganie oraz pokonywanie zakrętów, oczywiście pod warunkiem, że wciąż pozostajemy na asfalcie. Na leśnych ścieżkach sobie nie radzi aż tak dobrze, ale przecież nie las jest jego żywiołem .

 

Pedicure tylko kiedy ja mam na to ochotę

Biegając długie dystanse, z biegiem lat przyzwyczaiłam się do przymusowego pedicure po zawodach. Rekordowy rok to 6 straconych paznokci, o ilości bąbli na palcach już nie wspomnę. Pewnie większość z Was wie o czym mówię i doskonale rozumie powód mojej frustracji. Nietrudno sobie więc wyobrazić, że gdy zobaczyłam technologię FOOT SHAPE w moich Altrach uśmiechnęłam się od ucha do ucha. Altry dzięki tej technologii mają szersze przody i więcej miejsca na palce u stóp. Z początku z powątpiewaniem patrzyłam na trochę przypominające płetwy przody butów, ale po 3 długim wybieganiu gdy nie odczułam absolutnie ŻADNYCH niedogodności wiedziałam, że nie dam rady biegać już długich wybiegań w butach z węższym przodem.

Czy po testach będę nadal biegać w Altra Escalante?

Tak. Na pewno będą ze mną przemierzać asfaltowe trasy, bo potrzebuję na nich szybkich i dynamicznych butów, ale również jako osoba podatna na kontuzje – maksymalnego wsparcia oraz amortyzacji. Tutaj mam to wszystko zapewnione i dlatego pobiegamy jeszcze wiele kilometrów razem.

Dla kogo Altra Escalante?

Dla każdego kto na co dzień biega po szosie. Specyfika buta predestynuje go dla biegaczy i biegaczek, którzy szukają kompromisu pomiędzy dynamicznym bieganiem, a maksymalną wygodą. W Escalante znajdziemy wszystkie te cechy, dlatego zdecydowanie polecam na asfaltowe bieganie ten model – to prawdziwy pogromca szos, a jednocześnie pogromca mitu, że but biegowy zawsze wygląda kiczowato. Ten robi dobrą robotę, a jego design nie pozostawia złudzeń – tu chodzi o bieganie, nie o lans.     

Komentarze Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here