Antyporadnik biegacza

 

selfie biegacz
Pamiętaj – teraz jesteś biegaczem i nie możesz sobie pozwolić na prywatność. Pokaż znajomym siebie – przed, w trakcie i po treningu. Pochwal się nawet nową lycrą!

 

Twoje nowe zwyczaje

- REKLAMA -

Od teraz jesteś biegaczem, a nie człowiekiem, więc sporo swoich nawyków musisz zmienić. Przede wszystkim koniec z prywatnością! Na to sobie mogą pozwolić zwykłe szaraki, ale nie Ty. Od dziś musisz pokazywać znajomym co jesz, co pijesz, kiedy i gdzie biegasz oraz jakie ciuchy biegowe kupiłeś. Niezbędne będzie konto na facebooku i twitterze. Co do jedzenia – bądź ostrożny. Znajomi nie mogą się dowiedzieć, ze jesz takie rzeczy jak ziemniaki, mielone czy chleb. Chcesz to jedz takie rzeczy, ale w ukryciu. Jeśli jesteś biegaczem – musisz pokazać, że jesz zdrowo. Czym prędzej udaj się wiec do sklepu ze zdrową żywnością i zakup podstawowy arsenał nowoczesnego biegacza – jagody goji, nasiona chia, stewię oraz amarantus. Od czasu do czasu przyda się też wyjście ze znajomymi na sushi – nawet jeśli tego nienawidzisz, postaraj się zmusić. Co jakiś czas możesz wychodzić do ubikacji i sukcesywnie zwracać to co  zjadłeś. Jeśli Cię jednak na to wszystko nie stać, weź mały kredyt. W przeciwnym razie wyjdziesz na lamusa jedzącego jak reszta.

Najważniejsza jest jednak inna rzecz. Nawet jeśli biegasz dopiero kilkanaście dni, zachowuj się tak jak byś biegał już co najmniej 10 lat. Cały czas akcentuj, że bieganie to Twoje życie, bądź nieustanie zdziwiony tym, że można w ogóle nie biegać.

Rób sobie selfie przed, w trakcie i po bieganiu w ilościach hurtowych i wrzucaj gdzie popadnie. Nawet jeśli wiszą Ci z nosa smarki a z uszu leje się krew – pokaż to innym. Wszyscy są ciekawi jak Twoja twarz wygląda w dwustu nowych perspektywach.

Jeśli nie chcesz wyjść na dinozaura nie używaj polskich zwrotów określających Twój sportowy styl życia. Jeśli wychodzisz biegać – napisz na fejsie ruuning. Nie muszę chyba przypominać abyś dodał do tego selfie w stroju biegowym – inaczej nikt Ci nie uwierzy, że idziesz running. Nie mów o sobie, że jesteś szczupły czy szczupła – powiedz, że jesteś fit. Tak brzmi lepiej. Jeśli cieszysz się z dobrze wykonanego treningu, nie pisz do znajomych, że dobrze Ci poszło – to takie polskie i prymitywne. Napisz good job albo well done. I najważniejsza sprawa – pod żadnym pozorem nie mów, że się rozciągasz. Rozciągać to można prześcieradło po praniu – Ty robisz stretching.

Po tygodniu

Jesteś już starym wyjadaczem. Przebiegłeś ponad 20km w swoim życiu! Nie bądź więc egoistą i podziel się wiedzą oraz doświadczeniem z innymi. Doradzaj mniej doświadczonym zawodnikom na forach, rozpisuj plany treningowe i diagnozuj kontuzje. Być może Twoja biegowa historia stanie się inspiracją do biegania dla kogoś kto jeszcze nie zaczął.

Namawiaj innych do biegania

Skoro biegasz już tydzień to znaczy, że wiesz jakie to dobre. Namów wiec także innych do biegania,  nawet jeśli nigdy tego nie robili. Namawiaj rodzinę, otyłych sąsiadów, znajomych, kolegów z pracy – wszystkich! Przecież skoro Ty biegasz, to biegać powinien każdy, prawda? Jeśli ktoś nie będzie wyrażał chęci – przestań utrzymywać z nim kontakt, poniż go, wyśmiej i obraź się. Znajdź sobie nowych biegowych przyjaciół, którzy Cię zrozumieją. Wpajaj swojemu dziecku bieganie od małego. Nawet jeśli od kilku lat interesuje się siatkówką – zmień to. Tylko bieganie jest sportem i czas aby każdy to zrozumiał.

 

1
2
3
4
5
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułWings for Life 2015
Następny artykułNewline Visio Winter Tights – ocieplane leginsy na zimę
Tomasz Peisert
Redaktor naczelny, współwłaściciel, biegacz – amator od 15 lat. Gdy zaczynał biegać, nie miał o tym pojęcia, ale od razu porwał się na… maraton. Popełnił chyba wszystkie możliwe błędy początkujących biegaczy, ale zgłębiając wiedzę i trenując systematycznie w końcu złamał granicę 3 godzin w maratonie. Teraz zdobytym doświadczeniem dzieli się z innymi, prowadząc grupy treningowe oraz tworząc poczytne teksty/felietony. Pisze to co myśli, często kontrowersyjnie, ale nigdy nie ukrywa faktów. Jego aktualne rekordy życiowe to: maraton 2:56:47, półmaraton 1:18:17, 10km - 35:19.