Biegacz na diecie – Kalorie to nie wszystko

Biegacz na diecie – Kalorie to nie wszystko

autor -
fot. impacttlab.com

Podstawową zasadą chudnięcia jest – ujemny bilans kaloryczny (należy spalić więcej kalorii niż się przyjęło z codziennym jadłospisem). Tą zasadę powinien sobie zapamiętać każdy kto chce pozbyć się niechcianego tłuszczu. Jednak jest to tylko część prawdy i z tego powodu wielu ludzi mimo, że do tej zasady się stosuje i skrupulatnie liczy kalorie – nie może schudnąć. Dlaczego? Dlatego, że czasami biegacz na diecie wybiera nie te kalorie co trzeba. 

 

Kaloria nie równa kalorii

Jednym z podstawowych błędów jest przeświadczenie, że „kaloria to kaloria” – jednak czy każda z tych kalorii tak samo oddziałuje na nasz organizm – nasze zdrowie, poziom energii i apetyt? Niestety nie.

Jeśli wiec spojrzymy na 100 kcal otrzymanych z tłuszczu, białka czy węglowodanów to są one jednakowe w sensie termodynamicznym. Jednak w naszym organizmie, ilość tych składników odpowiadająca takiej wartości energii – w całkiem różny sposób wpływa na poczucie sytości, tempo metabolizmu, aktywność mózgu, poziom cukru we krwi i  poziom hormonów.

 

Czym tak naprawdę jest KALORIA?

Kaloria to dawna jednostka ilości energii wytwarzanej w organizmie, a tak naprawdę to nie kaloria tylko kilokaloria (czyli 1000 kalorii) jest częściej stosowana. Od dawna wykorzystuje się co prawda kilodżule (kJ), jednak większość nadal korzysta z określania energii w historycznych kilokaloriach (kcal).

Porównując ilość energii, którą w naszym organizmie wytwarzają różne składniki odżywcze widzimy, że równoważniki energetyczne wynoszą odpowiednio:

1 g białka – to ~ 4 kcal/17 kJ

1 g węglowodanów – to ~ 4 kcal/17 kJ (jednak: węglowodany złożone 4,15 kcal, cukier biały (sacharoza) 3,95 kcal, błonnik 2 kcal).

1 g tłuszczu – to ~ 9 kcal/38 kJ.