Biegaczu – bądź bezpieczny na drodze!

Bieganie przynosi mnóstwo pozytywnych efektów, niestety jest też śmiertelnie niebezpieczne! Razem z przedstawicielami Voyager Club, Autoryzowanym Dealerem Mazda w Poznaniu przyjrzeliśmy się statystykom wypadków na drogach i postanowiliśmy opracować kilka wskazówek, które uchronią Was od niebezpieczeństwa na treningu. Z danych statystycznych wynika, że piesi (w tym także biegacze) stanowią ok. 50% zabitych i 40% rannych w wypadkach drogowych. W roku 2013 na Polskich drogach zginęło ponad 1100 pieszych, a ponad 9000 zostało rannych. Biegając po drogach, na których odbywa się ruch samochodowy lub w mieście po zmroku możemy niestety dołączyć do tych niewesołych statystyk. 

Najwięcej wypadków z udziałem pieszych i ich najbardziej tragiczne skutki odnotowuje się w miesiącach jesienno-zimowych. Na ten stan rzeczy mają wpływ: szybciej zapadający zmrok, gorsza widoczność i wydłużona droga hamowania. Piesi stają się mniej widoczni, co przy braku ostrożności ze strony kierowców może mieć tragiczne skutki. To właśnie wtedy biegacz powinien najbardziej zwracać uwagę na kwestię bezpieczeństwa i stosować określone zasady. 

 

BĄDŹ BEZPIECZNY NA DRODZE – WSKAZÓWKI

 

Po pierwsze – odblaski

Jeśli jesteś zmuszony część treningu biec wzdłuż drogi, zwłaszcza po zmroku – zapomnij o ciemnych, szarych rzeczach. Koniecznie zaopatrz się w koszulkę lub bluzę w jaskrawym, fluorescencyjnym kolorze. Nawet jeśli za takim nie przepadasz – tutaj liczy się bezpieczeństwo, a nie moda. Im więcej kolorowych, świecących wstawek będzie miał Twój strój – tym lepiej. Pamiętaj – to, że Ty widzisz nadjeżdżający z naprzeciwka pojazd – nie oznacza wcale, że jego kierowca widzi Ciebie. Miej to na uwadze za każdym razem. Pamiętaj, że nigdy nie wiesz na jakiego kierowcę trafisz – na drodze kieruj się zasadą ograniczonego zaufania do innych użytkowników drogi. Od tego może bowiem zależeć Twoje życie. Nie zapominaj o tym!

 

Jak jesteś widoczny po zmroku biegaczu?

Z odblaskiem – kierowca widzi Cię nawet z odległości (ponad 150m), im dłuższe światła ma włączone tym lepiej jesteś widoczny

Bez odblasku – Twoja widoczność to może być zaledwie kilka metrów (kierowca w wtedy niecałą sekundę czasu na reakcję, czasem może być to za mało)

 

Jak pomóc kierowcom?

My biegacze jeśli korzystamy z dróg – dbajmy o zasady bezpieczeństwa, które pomagają też kierowcom. Dla nich jazda w nocy to też nie jest prosta spawa. Wyobraźmy sobie, że w momencie gdy kierowcę mija po zmroku pojazd z naprzeciwka zostaje on na moment oślepiony jasnymi światłami z reflektorów, przez co ma w tym momencie zmniejszoną czułość oczu na światło i pogorszoną widoczność pobocza. Pomóżmy kierowcom lepiej nas widzieć. Stosujmy odblaski!

 

Ustawa, która ma nas zabezpieczyć

W sierpniu 2014 roku weszła w życie ustawa, która nakazuje noszenie elementów odblaskowych przez pieszych poruszających się po zmroku poza terenem zabudowanym. Pamiętajmy więc, że jeśli chcemy nie tylko chronić swoje bezpieczeństwo, ale także uniknąć nawet 500zł mandatu – odblaski zawsze powinny nam towarzyszyć na treningu po zmroku.

 

Bezpieczeństwo na drodze - zależy w równym stopniu od kierowcy jak i pieszego - mówi przedstawiciel Voyager Club
Bezpieczeństwo na drodze – zależy w równym stopniu od kierowcy jak i pieszego – mówi przedstawiciel Voyager Club Mazda Poznań

 

Poruszaj się lewą stroną drogi

To sprawa najważniejsza i wynikająca również z przepisów drogowych. Dzięki temu będziesz mógł lepiej kontrolować wszystko co dzieje się przed Tobą, a kierowcy nadjeżdżający z naprzeciwka będą mieli pewność, że ich widzisz. To bardzo ważne, ale w pewnych sytuacjach warto zrobić wyjątek i zbiec na prawą stronę. Pisaliśmy o tym w artykule: Biegacz na zakręcie w lewo – sytuacja ekstremalnie niebezpieczna

 

Nie wykonuj trudnych treningów

Biegnąc drogą staraj się utrzymywać stałe tempo i równy, stabilny krok. Nie wykonuj jednak treningów, które powodują, że mógłbyś zdezorientować kierowców. Nie biegaj interwałów, skipów czy innych mocnych treningów tempowych – przy dużym wysiłku biegacze często zataczają się ze zmęczenia – taka sytuacja może być bardzo niebezpieczna na drodze!

 

Dziury, kamienie, wyboje 

Niestety czasami polskie drogi pozostawiają wiele do życzenia. I choć na tych słabszej jakości jedzie się przeważnie wolniej to na nich biegacz powinien również zachować szczególną ostrożność – na wyboistych czy dziurawych drogach samochody często wypadają z drogi. Nie trudno się domyśleć jaki scenariusz może nastąpić gdy w takim momencie samochód będzie się mijać z biegaczem. Zagrożenie stanowią również rozsypane na ziemi kamienie, które mogą wylatywać spod opon. Na kiepskich drogach uważaj podwójnie.

 

2015_mazda6_action_1_sdn

 

Na pasach – też musisz uważać!

Wbrew powszechnej opinii to właśnie na przejściach drogowych dochodzi do największej liczby wypadków. Wynika to nie tylko z winy samych kierowców, którzy nie zachowują ostrożności, ale także z winy pieszych, którzy ufają, że przejście dla pieszych to dla nich bezpieczna droga prze ulicę i wyłączają w tym momencie czujność. Pieszy, tudzież biegacz w starciu z rozpędzonym autem ma bardzo nikłe szanse na przeżycie.

 

Te spostrzeżenia, a raczej ostrzeżenia warto wziąć sobie do serca, choć najlepiej byłoby omijać drogi szerokim łukiem. Jeśli nie musimy po nich biec, nie róbmy tego. Codziennie słyszy się o wypadkach – często jest to wynik ludzkiej bezmyślności, pośpiechu, brawury. W miarę możliwości wybierajmy spokojne polne i leśne ścieżki, a jeśli już biegamy po drogach bądźmy bardzo ostrożni.