Biegający na wodzie człowiek chomik – takiego świra jeszcze nie było

Biegający na wodzie człowiek chomik – takiego świra jeszcze nie było

Różne rzeczy w świecie biegania widzieliśmy, ale czegoś takiego jeszcze nie. To co widzicie na zdjęciu to pomysł ultramaratończyka Reza Baluchi, który chciał przebiec w specjalnym nawodnym kołowrotku (bańce) z wybrzeży Florydy na Bermudy.

Wszystko miało się odbyć w szczytnej intencji – pokoju na świecie. Niestety biegacz na swojej drodze napotkał problemy w postaci prądów morskich i w pewnym momencie zaczął się kręcić w kółko. Biegał więc „zaledwie” dwie doby, choć planował w bańce spędzić… 5 miesięcy i pokonać ponad 1600km! Dobrowolnie zgodził się na przyjęcie pomocy i odholowano go z powrotem na Florydę.

Baluchi próbował dokonać tego już w 2014 roku – wówczas akcja ratownicza kosztowała grubo ponad 100 tysięcy dolarów. Na razie nie wiemy czy spróbuje dokonać tego po raz trzeci, ale podejrzewamy, że przy kolejnej próbie tego pokojowego wyczynu – holowniki już w chwili startu będą gotowe do akcji.

Reza Baluchi