Na rynku wydawniczym właśnie pojawiła się jedna z ciekawszych pozycji na temat biegania. Bieganie 80/20 autorstwa Matta Fitzgeralda. Dobre pióro oraz ogrom wiedzy były widoczne już w jego wcześniejszych publikacjach – m.in. w książce Waga startowa.

Tym razem Amerykanin poruszył niezwykle ważną problematykę, jaką jest zbyt duża intensywność treningów wykonywanych przez biegaczy. Według Fitzgeralda kluczem do sukcesu jest odpowiednie balansowane intensywnością opartą na formule 80/20. Oznacza to, że plan treningowy biegacza powinien być tak skonstruowany, aby 80% jednostek treningowych było wykonywane w strefie poniżej tzw. progu wentylacyjnego, a pozostałe 20% w strefie umiarkowanej i wysokiej.

 

Matt Fitzgerald poruszył tym razem problem, który dotyczy większości biegaczy, którzfot. laleggers.com
Matt Fitzgerald poruszył tym razem problem, który dotyczy większości biegaczy, którzy trenują zbyt intensywnie, nie osiągając przy tym odpowiednich efektów fot. laleggers.com

Ta książka jest bardzo dobrym zestawem wskazówek dla wszystkich, którzy nie tylko chcą biegać, ale przede wszystkim mądrze trenować. Problematyka poruszona przez autora wydaje się być niezwykle aktualna w czasie, w którym wiele osób uparcie twierdzi, że o jakości treningu świadczy jego prędkość lub objętość. Tysiące amatorów bije życiówki na treningach, nie mając pojęcia, że tak naprawdę do niczego dobrego to nie prowadzi.

 

 

Pisaliśmy niedawno artykuł na podobny ten temat:

Życiówka na treningu – czy to ma w ogóle sens?

Tym tekstem zasygnalizowaliśmy tylko pewien problem, którego wielu nie widzi lub bagatelizuje. Matt Fitzgerald doskonale tę tematykę rozwinął, a jako, że w świecie biegania jest wielkim autorytetem – warto zapoznać się z tezami jakie postawił w swojej nowej książce.

Gorąco zachęcamy do lektury.

Komentarze Facebook