Bieganie w mieście – 8 wskazówek jak sobie poradzić

Większość z nas uwielbia weekendowe zwiedzanie okolicy biegiem, zapuszczamy się wtedy za miasto, rozkoszując przyrodą i wdychając w płuca czyste powietrze. W tygodniu, ze względów czasowych często jesteśmy zmuszeni biegać po mieście. Nie powinniśmy jednak narzekać bo bieganie w mieście lub na przedmieściach ma swój specyficzny klimat. Poranne wstawanie i przemierzanie swojej ulubionej biegowej trasy to rytuał wielu miejskich biegaczy, inni natomiast nie wyobrażają sobie dnia bez popołudniowego treningu po całym dniu pełnym obowiązków. Kiedykolwiek jednak biegacze miejscy wybierają się na swój trening – warto aby zwrócili uwagę na te kilka wskazówek.

 

1.Odblaskowy strój

Biegając po mieście jesteśmy narażeni na większą styczność z samochodami czy rowerzystami. Zwłaszcza jeśli warunki pogodowe są niekorzystne lub biegamy w porze gdy jest półmrok lub całkowita ciemność na dworze warto zaopatrzyć się w strój z odblaskami. Jeszcze lepiej gdy strój jest po prostu cały w kolorze jaskrawym, wtedy nasza widoczność zwiększa się znacznie, a my możemy być bardziej pewni, że kierowca/rowerzysta szybciej nas zauważy. Posiadanie odblaskowego stroju jest szczególnie ważne w przypadku gdy nasza trasa wiedzie poboczami dróg lub drogami bez chodników – zwłaszcza wtedy warto zachować zasady bezpieczeństwa.

 

2. Miejski asfalt – pogromca kolan biegaczy?

Bieganie po mieście to głównie dwie nawierzchnie biegowe – asfalt i beton, które wywołują u biegaczy mieszane uczucia. „Asfalt niszczy stawy”, „Od twardych nawierzchni bolą kolana” – to częste frazy, które słyszy się u biegaczy początkujących lub u osób niebiegających. A jak jest naprawdę – poczytajcie w tekście „Czy bieganie po asfalcie naprawdę szkodzi stawom?

Gdy chcecie obarczać winą podłoże po którym biegacie, spójrzcie co może być prawdziwą przyczyną waszych dolegliwości. O tym w tekście –Skąd się biorą kontuzje biegowe?

 

3. Przebieganie przez ulicę, sygnalizacja świetlna

Sprawa, która jest jedną z najważniejszych w przypadku biegania w mieście dotyczy przebiegania przez ulice. Zdarza się bowiem nierzadko, że trasa naszego biegu przebiega przez miejsca gdzie nie ma sygnalizacji świetlnej, a trzeba dostać się na drugą stronę jezdni. O konieczności zachowania szczególnej ostrożności gdy przebiegamy przez jezdnię nie trzeba nikomu przypominać – mam taką nadzieję. Na drogach osiedlowych natomiast warto uważać na samochody wyjeżdżające z posesji – nie zawsze ich prędkość jest mała. Noszenie odblasków zwiększa nasze bezpieczeństwo – w pochmurne i ciemne dni nie zapominajmy o tym szczególnie.

Jeśli nie lubimy przerywać treningu w mieście stając co rusz na światłach – jest na to sposob. Wystarczy kilka minut jeszcze przed wybiegnięciem w domu poświęcić na przestudiowanie mapy i ustalenie trasy biegu. Najlepiej ustalić taką trasą, która bedzie wiodła przez kładki lub tunele podziemne.