Co może się stać z butami po setce sprintu? Maurice Green się przekonał;)

Czasami mówi się, że ktoś biegnie tak szybko, że aż się pod nim asfalt topi albo, że mu iskry z butów lecą. To tylko takie gadanie, ale czy na pewno? Jak się okazuje w skutek silnego tarcie w wysokiej temperaturze rzeczywiście buty potrafią „zadymić”. Tak się właśnie stało w 2004 roku podczas mityngu w Californii. Maurice Green ekspresowo pokonał wtedy setkę w 9,86 po czym musiał równie szybko zdjąć buty aby się nie poparzyć. Z pomocą musiała przyjść obsługa z gaśnicą! Zresztą – zobaczcie sami:)