Cracovia Maraton – dominacja Kenijczyków i wielki progres pierwszej Polki!

15. PZU Cracovia Maraton przeszedł do historii. Bieg ukończyło 5517 zawodników i zawodniczek, a najszybsi okazali się tradycyjnie reprezentanci Kenii oraz Ukrainy.

Wśród mężczyzn triumfował Cosmas Mutuku Kyeva (Kenia) z wynikiem 2:11:58,  a wśród pań jego rodaczka Gladys Chemweno (2:30:30). Pierwszym Polakiem na mecie był Jakub Nowak, który osiągnął bardzo słaby rezultat 2:22:44 (8 minut gorzej od życiówki) i zajął 8 miejsce w OPEN. Jakub wspomniał w wywiadzie, że powodem tak słabej dyspozycji był brak sił, który wynikał z tego, że 3 tygodnie wcześniej startował w Orlenie. Kolejny Polak – Tomasz Janusz zameldował się na mecie dopiero z czasem 2:37:57 (13 miejsce w OPEN).

Zwycięzca 15. PZU Cracovia Maraton
Zwycięzca 15. PZU Cracovia Maraton

Pierwsza trójka mężczyzn:
1. Cosmas Mutuku Kyeva (Kenia) 2:11.58
2. David Kiprono Metto (Kenia) 2:12.50
3. Rotich Kipchirchir Elisha (Kenia) 2:13.45

- REKLAMA -

Pierwsza trójka kobiet:
1. Gladys Chemweno (Kenia) 2:30.30
2. Hanna Nosenko (Ukraina) 2:34.57
3. Agnes Chebet (Kenia) 2:39.52

Warto wspomnieć o pierwszej Polce na mecie, którą była Paulina Lipska (na zdjęciu głównym).

To 23 letnia zawodniczka, która przez ostatnie lata zrobiła ogromny progres – jeszcze w 2012 roku w Maratonie Warszawskim miała wynik 3:25:32, a 10km pokonywała około 45min. Przez kolejne lata dochodziła do coraz lepszych wyników pod okiem trenera Marka Jakubowskiego i dziś w Krakowie uzyskała rekord życiowy – 2:50:15 i przybiegła jako piąta z kobiet (wyprzedzając o 15 sekund, drugą z Polek, Ewę Kucharską). Można powiedzieć, że był to chyba najbardziej optymistyczny akcent jeśli chodzi o naszą czołówkę. Wynik może nie rzuca na kolana, ale jest on efektem naprawdę solidnej pracy i w kontekście całego biegu powinien cieszyć. Nie jest przyjemnie patrzeć jak w pierwszej dziesiątce tak dużego, polskiego maratonu znajduje się tylko jeden Polak. Paulina była piąta, ale jej bieg oceniamy na 5 + życząc jednocześnie dalszych sukcesów!