Czy na pewno biegasz skutecznie? Nasz test da Ci odpowiedź!

Często słyszy się, że dobre bieganie to przede wszystkim bieganie efektywne i skuteczne. Nie sposób się z tym nie zgodzić, ale co to właściwie oznacza? Co to jest skuteczne trenowanie i na czym polega? Dziś zapraszamy Cię do krótkiego testu, w którym prezentujemy 10 zasad skutecznego biegania. Te zasady są jednak ukryte w odpowiedziach – A, B lub C. Każda odpowiedź to 1, 2 lub 3 punkty. Do zdobycia jest więc maksymalnie 30 punktów. Odpowiedz na poniższe pytania i sprawdź na ile Twoje bieganie można określić jako skuteczne. Punktacja przypisana do odpowiedzi znajduje się na kolejnej stronie i tam też znajdziecie komentarze przypisane do przedziałów punktowych. Aha – przyda się kartka i długopis żeby sobie notować odpowiedzi. Do dzieła! 

 

1. Czy różnicujesz swoje treningi biegowe?

A. Zdecydowanie nie, biegam przeważnie te same treningi, na ulubionej trasie, nie zmieniam prędkości

B. Raczej tak, staram się od czasu do czasu wpleść w swój plan treningowy podbiegi, interwały czy biegi ciągłe

C. Zdecydowanie tak – codziennie biegam inny trening, różnicuję jednostki i mój trening można uznać jako bardzo urozmaicony

 

2. Czy biegasz szybko na wszystkich treningach? 

A. Tak, biegam szybko bez względu na dzień, okres w cyklu czy porę roku

B. Biegam różnie, ale mam takie dni, że potrzebuję się sponiewierać szybkim tempem

C. Biegam szybko tylko na treningach tempowych i na zawodach

 

3. Jak często startujesz w zawodach? 

A. Staram się startować regularnie, ale mam dużo wcześniej zaplanowane starty i określone cele

B. Bardzo często, czasami nawet tydzień w tydzień, często spontanicznie, zwłaszcza gdy zawody są w mojej okolicy

C. Bardzo rzadko, czasami tylko raz, dwa razy w roku. Generalnie unikam startów w zawodach.

 

4. Jak bardzo dbasz o odpowiednią regenerację?

A. Odpoczywam po treningu, stosuję potreningowe drzemki, biorę kąpiele solankowe, roluję się, jem zdrowo, unikam stresu.

B. Szczerze? Nie przywiązuję do niej zbytniej wagi, często się nie wysypiam, jem mało wartościowe produkty, sporo imprezuję.

C. Staram się spać po 8h na dobę, jem w miarę zdrowo, czasem pójdę na masaż czy na basen.

 

5. Gdy bardzo słabo się czujesz i nie masz w ogóle sił to: 

A. Mimo wszystko wychodzisz na trening i realizujesz go, bo przecież trening – rzecz święta

B. Odpuszczasz i dajesz organizmowi odpocząć i zregenerować się

C. Wychodzisz na trening, ale robisz tylko kilka kilometrów aby móc odhaczyć w dzienniczku, że biegałeś.

 

6. Na jakiej nawierzchni biegasz? 

A. Moje wszystkie treningi odbywam na twardych, asfaltowych lub betonowych ścieżkach.

B. Biegam tylko w lesie, nawet gdy robię podbiegi lub odcinki tempowe – las to mój żywioł

C. Różnicuję nawierzchnię, po której biegam – asfalt, leśne ścieżki, trawa, a czasem też tartan

 

7. Jak wygląda Twój standardowy trening? 

A. Od początku do końca biegnę w takim samym tempie. Im równiej tym lepiej.

B. Zaczynam bardzo powoli, od truchtu i stopniowo się rozkręcam.

C. Przeważnie zaczynam szybko i potem do domu biegnę już bardzo wolno

 

8. Czy stosujesz trening uzupełniający? 

A. Nie – tylko biegam i nic poza tym nie robię.

B. Od czasu do czasu idę na siłownię, basen lub ćwiczę w domu.

C. Regularnie dorzucam dodatkowe aktywności, wzmacniam mięśnie brzucha, pleców i dbam o ćwiczenia ogólnorozwojowe.

 

9. Jak wygląda Twoje bieganie w cyklu rocznym?

A. Biegam regularnie, cały rok, od czasu do czasu robię jednak okresy lżejsze kiedy mniej trenuję lub odpoczywam. Włączam też roztrenowanie.

B. Biegam cały rok, bez przerwy na roztrenowanie. Dni wolne od biegania to dla mnie przymus.

C. Biegam nieregularnie – najwięcej wiosną i latem. W okresie jesienno-zimowym nie mam takiej motywacji i częściej odpuszczam.

 

10. Gdy dopada Cię kontuzja to:

A. Załamujesz się i czarno widzisz swoją biegową przyszłość. Poza bieganiem nie widzisz sensu żadnej innej aktywności. Gdy kontuzja mija – wracasz do biegania.

B. Analizujesz co mogłeś zrobić źle, wyciągasz wnioski, planujesz kolejne starty i jeśli nie możesz biegać – ćwiczysz, jeździsz na rowerze, pływasz, itp.

C. Bagatelizujesz ją i dalej biegasz, nawet jeśli bardzo boli. W końcu bieganie musi boleć!