Czym biegacze zaskakują innych?

Czym biegacze zaskakują innych?

autor -

Czy zastanawialiście się kiedyś jak my – biegacze jesteśmy postrzegani przez niebiegających? Tak, macie racje – nie do końca normalnie. Ostatnio jednak naszedł mnie ciąg refleksji na ten temat i postanowiłem wybrać niektóre rzeczy, które dla nas wydają się normalne, a innych wręcz zdumiewają. To zdumienie jest przeważnie niezrozumiałe, bo przecież czasy się zmieniły, świadomość niby rośnie, a jednak pewne dawne stereotypy wciąż się gdzieś przebijają. Oto 8 przykładów z życia wziętych. Wzbudziliście u kogoś podobne zdziwienie? Podzielcie się z nami!

 

Masz 50 lat i nadal biegasz?

Ludzi dziwi często to jak można biegać w czasie gdy większość osób prowadzi „normalne” życie, mają rodziny, chodzą do pracy, poważnie traktują problemy. W ich oczach – biegacz to lekkoduch i hedonista, który się tylko wygłupia dla swojej uciechy. Otóż nie. Biegacz to taki sam człowiek jak reszta społeczeństwa, z jedną małą różnicą – wie jak zadbać o swoje zdrowie, wie jak ważne jest posiadanie w życiu pasji i wie jak korzystać z życia. Nawet gdy jest 50 letnim… „staruszkiem”. Na szczęście takie głupie PRL-owskie podejście, że bieganie to sport tylko dla młodych, powoli odchodzi w zapomnienie.