Takich sytuacji nie życzymy żadnemu biegaczowi. 56 – latek z Łodzi, który wybrał się o poranku na trening został brutalnie zaatakowany przez trzy psy na popularnej trasie biegowej w stronę Arturówka. Biegacz próbował uciec w kierunku hotelu Prząśniczka, ale psy go dopadły i dotkliwie pogryzły tuż przed wejściem do hotelu. Jak relacjonuje poszkodowany – ciągnęły jego ciało, każdy w swoją stronę, powodując coraz bardziej bolesne obrażenia.

Pracownicy hotelu natychmiast wezwali pogotowie, w tym czasie psy uciekły.

Jak relacjonuje poszkodowany – to była prawdziwa walka o życie, a cała trójka psów wykazywała ponadprzeciętną agresję. Wszystko trwało prawie 20 minut. Aktualnie biegacz przebywa w szpitalu gdzie opatrywane są jego liczne rany na całym ciele.

A Wam zdarzyła się kiedyś podobna sytuacja? Jak wtedy reagujecie?

Komentarze Facebook

2 KOMENTARZE

  1. zawsze mam gaz i nawet jeśli miałoby się coś stać tym zwierzętom, to nie miałbym litości walcząc o swoje zdrowie….

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here