Grudzień – ważny miesiąc biegacza. Odliczanie przed sezonem!

Grudzień – ważny miesiąc biegacza. Odliczanie przed sezonem!

Zaczął się grudzień – dla wielu biegaczy to okres, w którym nie bardzo wiedzą jak trenować. Najbliższe, ważne starty dopiero za kilka miesięcy, plany treningowe często zaczynają się w styczniu i człowiek sam nie wie za jakie elementy treningu się zabrać. Jak więc biegać w tym przejściowym okresie i czy w ogóle biegać? Mam dla Was kilka wskazówek, które pomogą rozwiać Wasze wątpliwości. 

 

Przede wszystkim warto się zważyć i sprawdzić czy po okresie roztrenowania (bo zakładam, że je robiliście) nie przybyło paru kilogramów. Oczywiście czasu na redukcję jest jeszcze sporo, ale pamiętajmy, że koniec grudnia to przede wszystkim Święta i Sylwester, w których często również dochodzą nam dodatkowe kilogramy. Jeżeli więc nie korzystasz z jakiegoś ultra-długiego planu treningowego, który zaczyna się już w grudniu – skup się na spokojnych wybieganiach czyli pracy w tlenie, która umożliwi stopniową redukcję masy ciała. Oczywiście dodanie takich elementów jak podbiegi czy krossy tylko na dobre Ci wyjdzie, ale te środki nie powinny być teraz celem samym w sobie, a jedynie dodatkiem urozmaicającym Twoje bieganie.

Oprócz samego nabijania kilometrów warto pomyśleć o wykonaniu badań krwi, które odpowiedzą nam na pytanie czy po trudach sezonu nie mamy zakłóconych pewnych parametrów. Wszystkie odchylenia od normy można teraz skonsultować z lekarzem i zacząć uzupełniać składniki tak aby w styczniu móc już zacząć wchodzić na wyższe obroty. To również doskonały czas na sprawdzenie czy nie odzywają się jakieś kontuzje, które trapiły Cię w sezonie. Chociaż po okresie roztrenowania wszystko może wydawać się ok, to jednak pierwsze kilkadziesiąt kilometrów potrafi zweryfikować czy nie nastąpi jakiś nawrót. Im wcześniej się to sprawdzi tym lepiej.

Najgorsze co może być to zaprzestanie treningów w tym okresie i nagłe ruszenie od stycznia z planem treningowym. Nieaktywne przez długi czas mięśnie i ścięgna są wtedy znacznie bardziej podatne na kontuzje i łatwo zaprzepaścić szanse na udany sezon. Warto więc biegać cały czas i nie szukać wymówek w postaci zimna, braku energii czy braku motywacji.

A propos motywacji – grudzień jest miesiącem kluczowym w tym temacie. Jeśli teraz pogrążysz się w melancholii i marazmie wmawiając sobie, że Twoim najlepszym przyjacielem jest teraz ciepły kocyk i ogień z kominka, to staniesz się mentalnym leniem, któremu trudno będzie się później zebrać do treningów – zwłaszcza gdy będzie jeszcze zimniej i jeszcze gorsze warunki będą panować na zewnątrz. Aby tego uniknąć powinieneś wiedzieć Jak zmotywować się do biegania zimą

Wykorzystaj te wskazówki i nie obijaj się w grudniu. Pamiętaj – grudzień dla biegacza to taki czas, w którym powinien już powoli zaczynać odliczanie do nowego sezonu. Napełnij teraz swój umysł pozytywnymi myślami i bądź fizycznie oraz psychicznie przygotowany na kolejny rok pełen nowych sportowych wyzwań. Jeśli prześpisz grudzień – będzie Ci potem bardzo ciężko…