Hoka One One – komfort na wysokim poziomie

hoka one one test

Na pierwszy rzut oka Buty HOKA One One mogą trochę szokować. Nieprzyzwyczajeni do podeszwy tego rozmiaru widzimy w nich buty toporne, ciężkie i w których trening stanowi nie lada wyzwanie. Tymczasem mimo ich konstrukcji to niezwykle wygodne buty biegowe, które zaskoczą Was lekkością i dynamiką biegu.

Hoka One One – buty maksymalistyczne, ale dynamiczne 

Marka Hoka to buty maksymalistyczne, czyli z mocno pogrubioną podeszwą w porównaniu do butów standardowych, co ma zapewnić zwiększoną amortyzację. Buty te jednak mimo podeszwy o grubości ponad 3 cm są wyjątkowo lekkie – damski model Hoka One One Vanquish testowany przeze mnie waży tylko 275g. Gdy zobaczyłam je pierwszy raz byłam przekonana, że ich waga będzie wynosić co najmniej 350 g, więc byłam pozytywnie zaskoczona.

Podeszwa w modelu Vanquish składa się z kilku rodzajów pianki nałożonych na siebie. Pianka wewnętrzna ma zwiększać komfort naszych stóp, zaś warstwa zewnętrzna powoduje wsparcie dynamiki naszego biegu i oplata naszą stopę przez co czujemy mocne oplatanie stopy.

Maksymalna Hoka i minimalny drop

Mimo mocno rozbudowanej podeszwy w Hoka’ch drop (czyli różnica między wysokością pięty a palców w butach) jest na niższym poziomie niż w normalnych butach i kształtuje się na poziomie 5 mm. Wymusza to na biegaczu bieganie poprawne technicznie – czyli lądowanie na śródstopiu. Buty z takim dropem zaleca się raczej dla bardziej wytrenowanych biegaczy, gdyż dla biegowych świeżaków może być to zbytnie obciążenie. Muszę przyznać, że ponieważ ja naturalnie biegam ze śródstopia nie odczuwałam zbytniej różnicy przy lądowaniu. Różnicę zaczęłam odczuwać po kilku treningach w Hokach, odczuwałam większe zmęczenie w łydkach. Dlatego na początek zalecam stosowanie naprzemieniie butów z dropem normalnych (między 8-12mm), a z dropem obniżonym – np. Hoka. Po pewnym czasie mięśnie się przyzwyczają i można śmiało biegać wszystkie treningi w butach z minimalnym dropem.

hoka drop

 

Jak się sprawdziły w testach?

W tym modelu biegałam zarówno w terenie jak i na szosie. To co od początku wywarło na mnie pozytywne wrażenie to szybka adaptacja stopy do wnętrza buta – wyściółka jest przyjemna w dotyku i nawet po 20km biegu nie powodowała obtarć.

Model dobrze trzyma stopę i pomimo grubej podeszwy daje wrażenie dużej kontroli i pewności w biegu. Z uwagi na duży stopień amortyzacji nie da się w nich biegać na wyższych prędkościach, ale nie jest to mankament wszak model ten stworzony jest do innych zadań – na długich wolnych wybieganiach sprawdził się znakomicie. Świetnie radziły sobie na stromych zbiegach, amortyzując uderzenia o wystające kamienie i korzenie.

Najogólniej ujmując ONE ONE Vanquish 2 to maksymalnie komfortowy but z najwyższej półki zarówno jeśli chodzi o jakość jak i o cenę. Jeśli ktoś poszukuje wygodnych butów, które zapewnią mu kosmiczną wręcz amortyzację przy jednoczesnej lekkości oraz stabilizacji – ten model będzie bardzo dobrym wyborem.

 

hoka podeszwa