I Cross Dzikiej Żaby – biegali wśród stawów, bagien i szuwarów

Prawie 200 biegaczy i biegaczek stanęło na starcie pierwszego Crossu Dzikiej Żaby – biegu organizowanego przez ekipę z Biegologia.pl w sobotę 28 maja. 

Tereny po których biegali zawodnicy (okolice Antoninka) obfitują w stawy i rozmaite bagna/szuwary, w których zwłaszcza pod koniec maja – pięknie rechoczą żaby. Chcieliśmy więc przybliżyć biegaczom te miejsca, których większość uczestników jeszcze nie znała. Start i meta zlokalizowane były przy malowniczo położonej leśniczówce Kobylepole. Niektórzy mówili, że to chyba najbardziej urokliwe miejsce w Poznaniu i trudno się z tym nie zgodzić. Przepiękne drzewa, śpiewające ptaki i rechoczące z oddali żaby tworzyły niesamowity klimat. Chociaż z rana gdy jeszcze znakowaliśmy trasę była ulewa, podczas samego biegu pogoda była słoneczna. 

O godz. 10:30 wystartowały dzieci w Biegu Małej Żabki, które miały do pokonania 500m. O 11:00 nastąpił start biegu głównego (5 i 10km). Trasa jak sami zawodnicy przyznali – była trudna z kilkoma podbiegami i ostrymi zakrętami. Momentami było również dość dziko i wąsko, ale tak miało być – to był w końcu cross.

W biegu na 5km pierwszy na mecie pojawił się Patryk Sobczak z Witkowa (18:16), a wśród pań rywalizację wygrała Beata Simlat z Night Runners Poznań (22:29).

Na 10km najszybszy okazał się Krzysztof Grześkowiak ze Swarzędza, który trasę pokonał w 37:19. Najszybszą panią na tym tym dystansie została Joanna Skąpska z Poznania (50:49).

Co ciekawe – mimo, iż impreza była bardzo kameralna – zjawili się zawodnicy także z miejsc oddalonych nawet o 100-200km od Poznania.

Impreza została bardzo pozytywnie oceniona przez biegaczy i nie byłoby tak zapewne gdyby nie pomoc:

  • Nadleśnictwa Babki, które wydało nam pozwolenie na tę imprezę, rozstawiło bardzo fajne stanowisko edukacyjne dla dzieci, dorzuciło książeczki o nadleśnictwie do pakietów, a także ufundowało nagrody do losowania.
  • Firmy Radello, która zapewniła izotoniki dla biegaczy oraz pastylki Dextro Energy, które były na trasie oraz w pakietach zawodników.
  • Newline Polska, która ufundowała nagrody dla najlepszych trójek kobiet i mężczyzn.
  • Znakomitych wolontariuszy, których trzon stanowiła zaprzyjaźniona ekipa naszego portalu – Czerwonak Biega.

Już teraz możemy zapewnić, że kolejna edycja biegu odbędzie się za rok, ale w międzyczasie na pewno będziecie mieli okazję pobiegać w organizowanych przez nas imprezach – nie wykluczone, że na tych terenach pobiegacie jeszcze w tym roku, ale póki co szczegółów nie zdradzamy;) Tymczasem zapraszamy do obejrzenia kilku zdjęć, które chociaż po części oddają to wszystko co się działo w sobotę. (Wyniki biegu znajdują się na stronie www.plus-timing.pl).

cross-41
Ostatnie chwile przed startem
crossdzikiejzaby-5980
Na czele z numerem 146 – Patryk Sobczyk (zwycięzca na 5km) oraz z numerem 45 – Marek Rutka (drugi na 10km)
cross-3
Żabie akcenty i przebrania były widoczne na każdym kroku:)
cross-12
Małe żabki już na starcie. Na głowach miały czapeczki wykonane własnoręcznie przez naszą redakcyjną koleżankę – Olę Peisert.
I wystartowały. Do pokonania było 500m - dzieciaki poradziły sobie znakomicie:)
I wystartowały. Do pokonania było 500m – dzieciaki poradziły sobie znakomicie:)
cross-19
Losowanie nagród po biegu
cross-55
Ekipa wolontariuszy z grupy Czerwonak Biega – zgrany i bardzo pomocny team!
cross-100
Pomiarowcy w ogniu pracy – oni również spisali się na medal!

cross-1234

cross-38