Jak biegać w upale? Najważniejsze informacje!

Ochrona przed Słońcem

  • Aby nie narażać swojej skóry na szkodliwe działanie promieni UV należy stosować specjalne filtry do opalania.
  • Niezbędna jest również przewiewna czapeczka z daszkiem
  • Choć zazwyczaj kolor stroju biegowego nie ma znaczenia – w przypadku upałów ma. Lepiej wtedy zakładać jasne rzeczy, które pochłaniają mniej światła. I tak będzie gorąco, ale nie aż tak.
  • Koszulka powinna być  „oddychająca” i przede wszystkim luźna. Może masz taką, która wydaje Ci się o rozmiar za duża – na upał będzie jak znalazł, ponieważ jej falowanie podczas biegu umożliwi dodatkową wentylację
  • Jeśli to możliwe biegaj w terenie zacienionym np. w lesie czy parku. Dobrym rozwiązaniem jest też bieganie blisko jakiś akwenów wodnych, przy których jest zawsze nieco chłodniej
Wybierając się na trening w upał, warto tak obrać trasę by przebiegała w większości w cieniu, np. lesie .
Wybierając się na trening w upał, warto tak zaplanować trasę by przebiegała w większości w cieniu, np. leśną ścieżką.

 

Problemy sercowe, astma, nadciśnienie? Bądź ostrożny!
Jeżeli masz jakiekolwiek dolegliwości, które wzmagają się pod wpływem wysokiej temperatury, koniecznie skonsultuj się z lekarzem, a w przypadku bardzo dużych upałów – zrezygnuj z treningów. Twoje zdrowie jest najważniejsze!

- REKLAMA -

 

Modyfikacja planu treningowego i stopniowa adaptacja
Jeśli do tej pory biegałeś w dość komfortowych temperaturach, rzędu kilkunastu stopni – nagły przypływ zwrotnikowego powietrza znad Sahary może być dla Ciebie szokiem. Z tego też powodu warto rozważyć ewentualność zmiany środków treningowych lub zmniejszyć objętość swoich najbliższych biegów. Konsekwencja w trenowaniu to bardzo ważna rzecz, ale nie kosztem zdrowia i o tym trzeba pamiętać. Wyobraź sobie sytuację, że masz zaplanowany danego dnia 12km bieg ciągły w II zakresie, a na dworze panuje niemiłosierny skwar. Oczywiście jesteś wzorem konsekwencji i upartości więc po trupach, ale realizujesz go ledwo utrzymując zakładaną prędkość. Wracasz do domu i jesteś wypompowany, ale zadowolony. Następnego dnia robisz swoje zwykłe OWB1 i co się okazuje? Ledwo dajesz radę biec, bo wczorajszy trening był jak zawody. W kolejnych dniach zmęczenie się kumuluje, a efektywność Twoich treningów spada. I co, warto było od razu iść po bandzie będąc nieodpowiednio zaadaptowanym do wysokich temperatur? Na pewno nie warto, dlatego w czasie upałów dobrze jest tak modyfikować swoje plany treningowe aby pomimo trudnych warunków termicznych nie pozbawiły nas one energii na kolejne dni. I rzecz najważniejsza – do upału przyzwyczajamy się stopniowo, bo w końcu… taki mamy klimat, że pory roku ciągle się zmieniają i wciąż trzeba się przestawiać na różne temperatury.

1
2
3
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułPrzybij 5 z Dzielnym Rycerzem! Pobiegnij dla Michałka!
Następny artykułPREMIERA FILMU DOKUMENTALNEGO ULTRA HBO!
Tomasz Peisert
Redaktor naczelny, współwłaściciel, biegacz – amator od 15 lat. Gdy zaczynał biegać, nie miał o tym pojęcia, ale od razu porwał się na… maraton. Popełnił chyba wszystkie możliwe błędy początkujących biegaczy, ale zgłębiając wiedzę i trenując systematycznie w końcu złamał granicę 3 godzin w maratonie. Teraz zdobytym doświadczeniem dzieli się z innymi, prowadząc grupy treningowe oraz tworząc poczytne teksty/felietony. Pisze to co myśli, często kontrowersyjnie, ale nigdy nie ukrywa faktów. Jego aktualne rekordy życiowe to: maraton 2:56:47, półmaraton 1:18:17, 10km - 35:19.

1 KOMENTARZ

Comments are closed.