Jak poderwać biegaczkę? ABC skutecznej strategii

czyli jak kulturalnie znaleźć miłość w biegu

 

Często jednak bywa zupełnie odwrotnie – biegniesz i mijasz dziewczynę, która przepięknie się do Ciebie uśmiecha. Jesteś w siódmym niebie, bo przecież to wyraźny sygnał, że jej się podobasz. Niestety – endorfiny potrafią płatać figle… Twoja śmieszka może być po prostu szczęśliwa, że biegnie, napełniona emocjami i radością z realizowanej pasji. Twoje podchody mogą więc w tym przypadku zakończyć się niepowodzeniem, chociaż z drugiej strony lepiej zagadać do takiej niż do kamiennego pawia, który wydaje się być nieobecny na tym świecie.

 

Piękna, prawda? Niestety dla niej Twoje 40min na 10km może nie znaczyć zbyt wiele...
Piękna, prawda? Niestety dla niej Twoje 40 min na 10 km może znaczyć tyle co nic…

 

Uważaj na fitnesski

To, że dziewczyna biegnie nie oznacza, że jest biegaczką. Może być np. miłośniczką fitnessu, niecierpiącą biegać, ale robiąca to, bo trener kazał, bo to dodatkowe kardio, itd. Fitnesska bywa bardzo piękna i dopracowana w każdym calu – taka idealna figura i anielska twarz powinny wzbudzić Twoją szczególną czujność. Atrybuty to często fitnessowe buty oraz specyficzny podskakujący styl biegu. Niestety – takie dziewczyny bywają czasami zmanierowane oraz poszukujące mężczyzny jak z okładki Men’s Health. Oczywiście – kto nie ryzykuje ten nie ma nic, ale nie zdziw się jeśli Twoja Pocahontas uzna Ciebie za totalnego leszcza i odprawi z kwitkiem. W końcu Ty biegasz tylko maratony, a jej facet musi umieć podciągnąć się na jednej ręce i zrobić z nią 100 przysiadów!

 

UWAGA 1: Powyższe wskazówki nie są gwarancją poznania swojej drugiej połówki w biegu. To tylko pewna droga postępowania, która może trochę naprowadzić zagubionego biegacza poszukującego swojej biegającej wybranki.

UWAGA 2: Jeśli przeczytałaś ten tekst, a jesteś kobietą i czujesz niedosyt z powodu braku wskazówek dla płci pięknej. Oto nasza wskazówka w przypadku zainteresowania się innym biegaczem: podbiegnij do niego, przedstaw się i powiedz mu to. Marne szanse by odmówił.

UWAGA 3: Głównym przesłaniem tekstu jest wskazanie kulturalnego i rozsądnego podejścia do naszych pięknych biegających pań, o których względy zabiega coraz więcej biegaczy. Nie chodzi jednak o przygodę na jedną noc – takim mówimy zdecydowanie nie. Biegaczka to osoba, z którą warto się bowiem związać na długo, a nawet na całe życie :)