Jak uprzykrzyć życie organizatorowi biegu? Praktyczny przewodnik.

Jeżeli jesteś biegaczem to zapewne już startowałeś w jakimś biegu lub przynajmniej masz taki zamiar. Świetnie – w takim razie mam dla Ciebie praktyczny przewodnik jak należy traktować organizatora biegu, który sobie wybierzesz. Zastosuj koniecznie jeśli chcesz wpisać się w obecne trendy! Powodzenia!

 

Fanpage to Twoje pole bitwy

- REKLAMA -

Jeśli już wybrałeś sobie bieg to popatrz czy ma jakiś fanpage na Facebooku – będzie Ci on potrzebny do zadawania pytań i krytykowania wszystkiego co związane z imprezą. Pierwsze co musisz zrobić to zapytać publicznie lub prywatnie kiedy ten bieg, po ile wpisowe i jaka trasa. Nawet jeśli te informacje znajdują się w regulaminie – lepiej się upewnić i zapytać bezpośrednio organizatora. Pytaj również pod postami – np. organizator wstawia informację o pracy Biura Zawodów – Ty piszesz komentarz: co będzie w pakiecie albo czy będą drożdżówki.

 

Kto pyta nie błądzi 

Ok – znasz już najważniejsze informacje (chociaż te pytanie warto powtórzyć kilka razy aby mieć 100% pewności). Czas zadzwonić do organizatora i zapytać gdzie znajduje się miejscowość, w której odbywa się bieg, jak do niej dojechać, to znaczy jakim środkiem komunikacji, którędy, jak dotrzeć do Biura Zawodów, itp. Na stronie jest wprawdzie mapa i wskazówki dotyczące dojazdu, ale… Ty już opłaciłeś startowe zatem obowiązkiem organizatora jest odpowiadanie na takie pytania. Pytaj przez telefon, pytaj również na fanpage’u. Im więcej będziesz wiedzieć tym lepiej. Zadzwoń jeszcze raz do organizatora i tym razem zapytaj o współrzędne i co masz wpisać GPSa.

 

1
2
3
4
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułNajlepsze napoje dla biegaczy
Następny artykułMaraton Puszczy Bydgoskiej – półmaraton, maraton i ultra + wspaniała natura!
Tomasz Peisert
Redaktor naczelny, współwłaściciel, biegacz – amator od 15 lat. Gdy zaczynał biegać, nie miał o tym pojęcia, ale od razu porwał się na… maraton. Popełnił chyba wszystkie możliwe błędy początkujących biegaczy, ale zgłębiając wiedzę i trenując systematycznie w końcu złamał granicę 3 godzin w maratonie. Teraz zdobytym doświadczeniem dzieli się z innymi, prowadząc grupy treningowe oraz tworząc poczytne teksty/felietony. Pisze to co myśli, często kontrowersyjnie, ale nigdy nie ukrywa faktów. Jego aktualne rekordy życiowe to: maraton 2:56:47, półmaraton 1:18:17, 10km - 35:19.