Już jutro bieg, który wywołuje ogromne kontrowersje i wściekłość mieszkańców

Powoli zaczynamy już przyzwyczajać ludzi do tego, że nasze biegowe imprezy często utrudniają płynność ruchu i dotarcie z jednej części miasta do drugiej. Biegacze mają swoje argumenty, a mieszkańcy oraz kierowcy swoje. Za którąkolwiek ze stron by nie stanąć – faktem jest, iż biegów jest już naprawdę dużo. Ten o którym dziś piszemy odbywa się dzień po Świętach, w samym środku tygodnia i w samym… centrum Poznania.

Bieg Powstania Wielkopolskiego ma ideę bardzo szczytną – to element propagowania wiedzy oraz świadomości na temat chlubnej historii Wielkopolan. Niestety liczący sobie 10km bieg od samego początku (a jest to już trzecia edycja) budził wiele kontrowersji – głównie za sprawą terminu oraz lokalizacji w ścisłym centrum Poznania. Zeszłoroczną edycję ukończyło blisko 900 biegaczy i biegaczek – w tym roku na liście znajduje się ich prawie 1500 co budzi bardzo mieszane uczucia!

Nie trudno się domyśleć, że pomimo, iż bieg dopiero się odbędzie (27 grudnia o godz. 19:00) już teraz spotyka się z falą krytyki ze strony mieszkańców i kierowców. Jak możemy wyczytać spośród wielu niepochlebnych komentarzy dotyczących imprezy – ludzie, którzy dopiero co wrócą ze Świąt będą zablokowani w samym centrum miasta. Sprzyja temu trasa, która okala centrum. Z jednej strony taka impreza to rzeczywiście fajny sposób na upamiętnienie Powstania, z drugiej jednak – organizacja w środku tygodnia, w dodatku w tak niekorzystnej (dla mieszkańców) lokalizacji może budzić irytacje. Nie będziemy przytaczać więcej komentarzy, ale w większości są one bardzo negatywne.

Trasa biegu składa się z dwóch 5km pętli – oznacza to podwójne oczekiwanie na odblokowanie ruchu przez służby zabezpieczające

Czy Waszym zdaniem ten bieg to dobry pomysł czy raczej zrobiona na siłę impreza, którą miasto już mogło sobie darować i zostawić tylko odbywający się od wielu lat Bieg Sylwestrowy? Czekamy na Wasze opinie.

Więcej na temat blokowania ulic przez biegaczy podczas zawodów przeczytacie TUTAJ