Kim jest zwycięzca światowego Wings for Life 2016?

W niedzielę odbył się najbardziej medialny bieg na świecie – Wings for Life. Emocji jak zwykle było co niemiara – w Polsce pewne zwycięstwo odniósł Tomasz Walerowicz z wynikiem 71,12km (9 miejsce na świecie), a wśród kobiet triumfowała maratonka – Agnieszka Janasiak (39,94km i 56 miejsce na świecie).

Za granicą nasi reprezentanci również świetnie się spisali – zwyciężczyni ubiegłorocznej, polskiej edycji Dominika Stelmach wygrała w Melbourne poprawiając wynik z zeszłego roku o ponad 13km! Dominika nabiegała 55,25km zajmując 8 lokatę na świecie. Zwycięstwo odniosła również Diana Golek, która w holenderskiej Bredzie pokonała 38,91km. Światową rywalizację pań wygrała Japonka – Kaori Joshida (65,71km w Takashimie).

Dominika Stelmach - 8 kobieta na świecie w tegorocznej edycji i znakomity wynik uzyskany w Melbourne.
Dominika Stelmach – 8 kobieta na świecie w tegorocznej edycji i znakomity wynik uzyskany w Melbourne.

Wisienką na torcie ogólnoświatowej rywalizacji był jednak wspaniały pojedynek Włocha – Giorgio Calcaterry z Polakiem – Bartoszem Olszewskim. Zapewnili oni niesamowite emocje widzom na całym świecie, zwłaszcza gdy pokonywali barierę 80km! Ostatecznie zwycięstwo odniósł Włoch uzyskują fenomenalny rezultat – 88,44km (Milan). Bartosz w kanadyjskim Niaga Fallas nabiegał 82,42km.

Bartosz Olszewski dogoniony przez metę w Kanadzie. Jego wyczyn obserwowały miliony Polaków, a dystans jaki pokonał budzi wielki podziw.
Bartosz Olszewski dogoniony przez metę w Kanadzie. Jego wyczyn obserwowały miliony Polaków, a dystans jaki pokonał budzi wielki podziw.

Wyniki obojga budzą ogromny szacunek, ale jednak Włoch pokonał aż 6km więcej. Pewnie wiele osób na świecie zastanawiało się kim w ogóle jest ten biegacz. Jak można było się domyśleć jego sukces nie jest dziełem przypadku – Calcaterra to jeden z najlepszych ultramartaonczyków na świecie. Specjalizuje się w biegach na 100km, jest trzykrotnym mistrzem świata na tym dystansie, dwukrotnie zdobywał również brąz (m.in. w tym roku w holenderskim Winschoten). Jego rekord życiowy na „setkę” to 6:23:20 co daje średnią 3:50/km! Jest to więc biegacz o niebywałej wytrzymałości, co potwierdził wczoraj uzyskując na dystansie blisko 90km średnie tempo 3:45/km!

Calcaterra już przed startem zapowiadał, że chciałby pokonać granicę 80km. Mało brakowało, a pokonałby 90km! fot.redbull.com
Calcaterra już przed startem zapowiadał, że chciałby pokonać granicę 80km. Mało brakowało, a pokonałby 90km! fot.redbull.com

W 2000 roku Calcaterra dokonał niesamowitego wyczynu pokonując 20 maratonów – wszystkie poniżej 2:20 co było rekordem świata – otrzymał za to prestiżowe wyróżnienie magazynu Runner’s World. Pomiędzy 1998 a 2008 rokiem pokonał aż 175 maratonów, a jego rekord życiowy na królewskim dystansie to 2:13:15. Włoch jest biegaczem niezwykle utalentowanym, a jego wytrzymałość to lata doświadczeń i mnóstwo wygranych biegów (zawodnik ten ma już 44 lata co jak widać nie przeszkadza mu w odnoszeniu spektakularnych sukcesów). Nie am co ukrywać, że był po prostu liderem, a doświadczenie nabyte podczas startów na 100km na pewno mocno procentowało. Bartek miał więc niezwykle godnego przeciwnika i przegranie z nim nie było żadną ujmą, a jak sam Olszewski przyznaje – być może wkrótce skupi się głównie na ultra, a wtedy kto wie ile jeszcze namiesza w biegowym świecie. Gratulujemy wspaniałego występu zwycięzcy, Bartoszowi oraz wszystkim, którzy podjęli się wyzwania ucieczki przed goniącą metą!