Kolejna zawodniczka zza wschodniej granicy przyłapana na dopingu

Kolejna afera dopingowa z udziałem zawodniczki zza wschodniej granicy. Tym razem wpadkę zaliczyła Białorusinka – Aleksandra Duliba. Zawodniczka jest dobrze znana w polskim środowisku biegowym, ponieważ stawała na podium wielu imprez, m.in. Półmaraton Słowaka w Grodzisku Wielkopolskim, Samsung Półmaraton w Szamotułach czy Bieg Chevrolet Szpot w Swarzędzu. Biegała wówczas półmaratony w okolicach 1:14-1:16. 

Oprócz wyżej wymienionych biegów zajmowała czołowe miejsca w takich biegach jak:

Bieg Westerplatte (2010) – 2 miejsce

Międzynarodowy Bieg po Plaży (2011) – 2 miejsce

Bieg Jakubowy (2011) – 2 miejsce

Półmaraton Augustowski (2011) – 1 miejsce

Dycha Drzymały (2011) – 1 miejsce

Nocny Wrocław Półmaraton (2014) – 4 miejsce

W międzyczasie, a mianowicie w 2013 roku Duliba zadebiutowała w maratonie w Los Angeles, który wygrała z „podejrzanie wyśmienitym” wynikiem – 2:26:08.

Rok później zajęła szóste miejsce w bardzo silnie obsadzonym maratonie w Bostonie, osiągając 2:21:29 czyli z niewyobrażalnym na tym poziomie progresem. Już wtedy wzbudziła podejrzenia w środowisku biegowym.

Duliba jest zawodniczką tego samego trenera, który trenuje  Tetyanę Shmyrko – Białorusinkę, którą również niedawno przyłapano na stosowaniu niedozwolonych środków wspomagających.

Myślę, że w tym temacie nie trzeba już chyba nic więcej komentować, bo pisałem już o tym wielokrotnie. Sprawa dopingu biegaczy i biegaczek zza wschodniej granicy to temat rzeka, a na kolejne wpadki zapewne nie będziemy musieli długo czekać.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykuł9 PKO Poznań Półmaraton – już blisko 10 tysięcy biegaczy na liście
Następny artykułEwa Swoboda z nowym rekordem Europy juniorek!
Tomasz Peisert
Redaktor naczelny, współwłaściciel, biegacz – amator od 15 lat. Gdy zaczynał biegać, nie miał o tym pojęcia, ale od razu porwał się na… maraton. Popełnił chyba wszystkie możliwe błędy początkujących biegaczy, ale zgłębiając wiedzę i trenując systematycznie w końcu złamał granicę 3 godzin w maratonie. Teraz zdobytym doświadczeniem dzieli się z innymi, prowadząc grupy treningowe oraz tworząc poczytne teksty/felietony. Pisze to co myśli, często kontrowersyjnie, ale nigdy nie ukrywa faktów. Jego aktualne rekordy życiowe to: maraton 2:56:47, półmaraton 1:18:17, 10km - 35:19.