Kolejny fenomenalny bieg Genzebe Dibaby. Czwarty wynik w historii!

Drugi dzień rywalizacji podczas mityngu Diamentowej Ligi w Eugene przyniósł kilka bardzo mocnych rezultatów. Na uwagę zasługuje zwłaszcza zwycięstwo pięknej Etiopki – Genzebe Dibaby, która w biegu na 5000m wygrała mocno odstawiając resztę przeciwniczek. Na mecie pojawiła się w 14:19.76, co jest drugim tegorocznym rezultatem na listach światowych i wynikiem zaledwie 8 sekund słabszym od rekordu świata! Jest to także 4 wynik w historii tej konkurencji! Dibaba zapewne będzie jeszcze podejmowała w tym sezonie próby pobicia rekordu świata jej siostry – Tirunesh (14:11.15 z 2008 roku).

Poniżej możecie zobaczyć w jakim stylu wygrała Etiopka – mimo, że większość dystansu biegła sama, na jej styl biegu można patrzeć godzinami.

 

Inne wartościowe rezultaty to m.in. 43.95 na 400m, które nabiegał Kirani James (reprezentant Grenady, złoty medalista z Londynu i Mistrz Świata z Daegu). Ten wynik dał mu zwycięstwo i prowadzenie na listach światowych. Warto dodać, że tylko 8 zawodników w historii pobiegło ten dystans szybciej.

Bardzo mocno pobiegł również Amerykanin – Justin Gatlin, który na 200m uzyskał rezultat 19.68 (8 wynik w historii).

My najbardziej liczyliśmy na Adama Kszczota, który biegł na 800m. Niestety nie udało mu się zająć miejsca w pierwszej trójce, nie uzyskał również mocnego wyniku – nabiegał 1:46.14 zajmując 6 miejsce. Zwyciężył Mohammed Aman (1:44.92).

 

kszczot
Kszczot biegał już mocno w tym sezonie. W duecie z Lewandowskim na pewno powalczy jeszcze w pozostałych biegach Diamentowej Ligi.

 

Pozostałe wyniki na stronie mityngu – eugene.diamondleague.com

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułDiamentowa Liga – Mo Farah znowu najszybszy na świecie!
Następny artykułNew Balance 1080v5 – biegaj bez problemów!
Tomasz Peisert

Redaktor naczelny, współwłaściciel, biegacz – amator od 15 lat. Gdy zaczynał biegać, nie miał o tym pojęcia, ale od razu porwał się na… maraton. Popełnił chyba wszystkie możliwe błędy początkujących biegaczy, ale zgłębiając wiedzę i trenując systematycznie w końcu złamał granicę 3 godzin w maratonie. Teraz zdobytym doświadczeniem dzieli się z innymi, prowadząc grupy treningowe oraz tworząc poczytne teksty/felietony. Pisze to co myśli, często kontrowersyjnie, ale nigdy nie ukrywa faktów. Jego aktualne rekordy życiowe to: maraton 2:56:47, półmaraton 1:18:17, 10km – 35:19.