13 maja w Lublinie odbyła się kolejna edycja Maratonu Lubelskiego. Była to już 6 odsłona imprezy, która przyciąga biegaczy z całej Polski. W tym roku w skutek błędu ludzkiego biegacze przebiegli dystans około 400m krótszy niż 42,195km. Organizator postanowił nie czekać z oświadczeniem i dziś wystosował oficjalne pismo w którym w ramach zadośćuczynienia zaproponował zniżki na start w kolejnej edycji biegu. To jednak nie wszystko…

Treść komunikatu możecie przeczytać TUTAJ

Nie byłoby tutaj niczego zaskakującego gdyby nie dodatkowy pomysł dyrektora biegu – Pana Piotra Kitlińskiego. Jak możemy przeczytać w oświadczeniu – 21 maja Pan Piotr planuje przebiec całą trasę maratonu w ramach „kary”. Zrobi to po aktualnej trasie, przy otwartym ruchu biegnąc chodnikami i ścieżkami rowerowymi. Jak sam podkreśla – będzie to dla niego duże wyzwanie, ponieważ 42km to dla niego dystans, który pokonuje zazwyczaj w czasie 2 tygodni.

Trzeba przyznać, że dyrektor maratonu wykazał się dużym dystansem do siebie:) A Wy co sądzicie o takim niekonwencjonalnym pomyśle? Czekamy na Wasze komentarze.

 

Komentarze Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here