Najdziwniejsze biegi świata

piwna mila
Piwna mila w Łodzi w 2014 roku, fot. festiwalbiegowy.pl

3. Bieg pełen procentów – Piwna mila 

Piwna mila (ang. beer mile) to biegi organizowane na dystansie 4 okrążeń stadionu lekkoatletycznego, podczas których uczestnik ma za zadanie przed każdym przebiegniętym okrążeniem stadionu (400m) wypić 500ml piwa. Formuła tego typu biegów przyjęła się na tyle, że istnieją nawet rekordy świata na tym dystansie. Rekord kobiet należy do Beth Herndon i wynosi 6:17,8 zaś rekord mężczyzn wynoszący 4:57,0 do James’a Nielsena.

Także w Polsce nie obyło się bez organizacji tego typu biegu. W 2014 roku w Łodzi, biegacze mogli ścigać się na tym dystansie, jednak musieli najpierw przejść „zakrapiane” eliminacje i dostać się do ścisłego finału.

- REKLAMA -

 

nietypowe biegi

4. Biegi z winnicami w tle

Marathon du Medoc – legenda wśród maratonów, którego trasa wiedzie między francuskimi winnicami, a na punktach odżywczych do skosztowania jest oczywiście wino, a na zagryzkę ostrygi, francuskie sery itp. Co roku uczestniczy w nim kilka tysięcy ludzi, raczej nie dla bicia rekordów, ale dla niesamowitej atmosfery tego biegu, a wielu pewnie wraca do domu z zapasem pysznego wina i dodatkowym kacem ;)

W Polsce mamy swój winny maraton organizowany na zachodzie – Lubuski Maraton Szlakiem Wina i Miodu, którego trasa wiedzie regionalnymi lubuskimi winnicami, a serwowane tam wino smakuje wcale nie gorzej niż francuskie! Regionalni winiarze częstują nas swoimi wyrobami, których niestety nie można kupić w polskich sklepach, a szkoda bo są wyśmienite. Impreza na pewno warta skosztowania!