NEW BALANCE 980 Fresh Foam – komfort bez kompromisów

Ten rok został ochrzczony sezonem butów maksymalistycznych. Przez ostatnich parę lat mogliśmy obserwować rozwój różnego rodzaju obuwia minimalistycznego – elastycznego, z cieniutką podeszwą, praktycznie bez żadnej amortyzacji. Teraz na scenę wkraczają modele napakowane technologią, roztyte jakby na złość minimalistom. New Balance nie stara się jednak na siłę przypinać swoim butom jakichkolwiek metek. Z każdego nurtu, z każdego podejścia do tworzenia butów można wyciągnąć coś wartościowego. I tak właśnie, wyciągając to co najlepsze z minimalizmu i maksymalizmu, projektanci New Balance stworzyli Fresh Foam 980.

 

New Balance 980 Fresh Foam

 

Fresh Foam to przełomowy projekt i but, którego nie da się zamknąć w jakiekolwiek ramy. W modelu 980 amortyzacja oraz stabilizacja zostały opakowane w minimalistyczną formę. Podeszwa Fresh Foam odzwierciedla geometrię ludzkiej stopy, ale dodaje do niej przyjemną i dynamiczną amortyzację. Dopełnieniem projektu jest niski – 4mm spadek pięta-palce, który pozwala na naturalne lądowanie oraz przetaczanie stopy.
Do tego dochodzi jeszcze bardzo niska waga – w wersji męskiej 250 gram i jedynie 205 w wersji damskiej. Takie wyniki plasują Fresh Foam zdecydowanie bliżej butów minimalistycznych niż butów maxi. Jest to po prostu amortyzacja, której nie czuć na stopach.

 

New Balance 980 Fresh Foam

 

Fresh Foam nie boi się ocen ani konfrontacji, dlatego o zdanie na ich temat zapytaliśmy Pawła Ignaca, autora bloga Heavy Runs Light, który jest miłośnikiem minimalizmu i biegania naturalnego: „Fresh Foam to zdecydowanie nietuzinkowe buty, które przyprawią o ból głowy każdego, kto będzie chciał je jednoznacznie zaklasyfikować. Dla mnie też są niemałą zagwozdką! To przecież buty maxi, kompletnie nie moja bajka, a jednak jakimś cudem fajnie mi się w nich biega. Ta amortyzacja jest naprawdę niesamowita i nawet ja muszę to przyznać. Z jednej strony jest jej dużo, więc każdy kto czuje, że jej potrzebuje będzie zadowolony, ale z drugiej strony jest ona dynamiczna i współgra z naturalnym rytmem biegu. Do tego niski, nienarzucający się drop i przyjemna waga. Skoro tak wyglądają buty maksymalistyczne to mi pozostaje się tylko cieszyć bo są to buty, które mogą się spodobać praktycznie każdemu biegaczowi”.

 

New Balance 980 Fresh Foam

 

Równie ważny co sama konstrukcja butów jest w przypadku Fresh Foam ich design. 980 są dostępne w różnych zakręconych kombinacjach kolorystycznych, które już samym swoim wyglądem dodają biegowi świeżości i energii! Bo bieganie nie musi i nie powinno być nudne.
Już teraz Fresh Foam 980 jest dostępny również w wersji trailowej. To ta sama amortyzacja, ale z bardziej zadziornym bieżnikiem.

Buty dostępne są w sklepie www.newbalancesklep.pl
W przypadku pytań i dodatkowych informacji prosimy o kontakt z mateusz.jasinski@newbalance.pl

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułFARTLEK – baw się prędkością biegu
Następny artykułSydney Marathon 2014 – Jarzyńska z szansą na podium
Tomasz Peisert
Redaktor naczelny, współwłaściciel, biegacz – amator od 15 lat. Gdy zaczynał biegać, nie miał o tym pojęcia, ale od razu porwał się na… maraton. Popełnił chyba wszystkie możliwe błędy początkujących biegaczy, ale zgłębiając wiedzę i trenując systematycznie w końcu złamał granicę 3 godzin w maratonie. Teraz zdobytym doświadczeniem dzieli się z innymi, prowadząc grupy treningowe oraz tworząc poczytne teksty/felietony. Pisze to co myśli, często kontrowersyjnie, ale nigdy nie ukrywa faktów. Jego aktualne rekordy życiowe to: maraton 2:56:47, półmaraton 1:18:17, 10km - 35:19.