Newline Visio Winter Tights – ocieplane leginsy na zimę

Przedstawiamy Wam ocieplane leginsy do biegania – Newline Visio Winter Tights.

Trudno tworzyć obszerne opisy lycry, bo prawda jest taka, że większość modeli poszczególnych firm niewiele się od siebie różni, choć obecnie w modzie są zwłaszcza te najbardziej pstrokate i mocno kolorowe.

 

pol_pl_spodnie-do-biegania-damskie-NEWLINE-VISIO-WARM-TIGHTS-13117-066-25774_1

 

Newline postawiło na połączenie klasyki z odrobiną odblaskowego szaleństwa. Fluorescencyjne wstawki gwarantują bardzo dobrą widoczność podczas treningów o zmierzchu. Visio Winter Tights jest więc kompromisem pomiędzy klasyką, a nowoczesnym, barwnym designem.

 

juoksuvaatteita_naisten

 

Jednak bezpieczeństwo to nie jedyny atut Visio Winter Tights. Newline przyzwyczaił nas do dwóch cech, które wyróżniają ich produkty – trwałość oraz dopasowanie. I takie są właśnie te dość niepozorne leginsy – nie marszczą się, nie przekręcają nawet w trakcie szybkiego biegania, nie zsuwają się i co najważniejsze zapewniają bardzo duży komfort termiczny – testowaliśmy je w temperaturach od -8 do +7 i za każdym razem było ciepło, ale nie za gorąco, a dobry syetem wentylacji nie dopuszczał do nadmiernego spocenia się.

Leginsy pomimo dużego dopasowania dawały dużą swobodę ruchów, pozwalając biegać komfortowo i dynamicznie.

Visio Winter Tights posiada tylną kieszonkę, do której można włożyć np. dokumenty, chusteczki lub klucze.

 

pol_pm_spodnie-do-biegania-damskie-NEWLINE-VISIO-WARM-TIGHTS-13117-066-25774_4

 

 

Materiał, z którego są wykonane to 100% poliester.

Leginsy są częścią kolekcji Visio 360, która całościowo zapewnia całkowitą widoczność ze wszystkich stron. W skład kolekcji wchodzi również kurtka, czapka, a nawet rękawiczki.

 

Newline
Odblaskowe elementy zapewniają świetną widoczność po zmroku

 

 

Cena to około 240zł. Zapewne wielu wyda się to sporo jak na leginsy, jednak jak pokazuje nasze doświadczenie biegowe – ciuchy Newline to rzeczy na lata, a ich trwałość nie podlega żadnej dyskusji. Nasza redakcyjna koleżanka Ola ma koszulkę Newline jeszcze z czasów z juniorskich i wciąż nie widać na nich śladów przetarć. Czasami warto więc wydać trochę więcej i cieszyć się produktem przez długie lata.

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułAntyporadnik biegacza
Następny artykułPlan treningowy do maratonu – jak wybrać najlepszy dla siebie?
Tomasz Peisert
Redaktor naczelny, współwłaściciel, biegacz – amator od 15 lat. Gdy zaczynał biegać, nie miał o tym pojęcia, ale od razu porwał się na… maraton. Popełnił chyba wszystkie możliwe błędy początkujących biegaczy, ale zgłębiając wiedzę i trenując systematycznie w końcu złamał granicę 3 godzin w maratonie. Teraz zdobytym doświadczeniem dzieli się z innymi, prowadząc grupy treningowe oraz tworząc poczytne teksty/felietony. Pisze to co myśli, często kontrowersyjnie, ale nigdy nie ukrywa faktów. Jego aktualne rekordy życiowe to: maraton 2:56:47, półmaraton 1:18:17, 10km - 35:19.