Nezha Bidouane – marokańska gwiazda niosąca nadzieję

Pewnie wielu z Was jej nie kojarzy, ale to wielka sportsmenka. Dziś (18 września) kończy 45 lat – utytułowana marokańska płotkarka, Nezha Bidouane.

Brązowa medalistka z Sydney, trzykrotna medalistka Mistrzostw Świata (złoto – Ateny 1997, srebro – Sewilla 1999, złoto – Edmonton 2001), trzykrotna zwyciężczyni Igrzysk Śródziemnomorskich, dwukrotna złota medalistka Mistrzostw Afryki, zdobywczyni kompletu krążków na Igrzyskach Frankofońskich (wszystkie tytuły dot. dystansu 400m ppł).

Jej najlepszy rezultat na jej koronnym dystansie (400m ppł) to 52.90 (1999) będący do dziś rekordem Afryki.

W 1997 i 2001 jej rezultaty na 400m ppł były na pierwszych miejscach list światowych.

 

Bidouane słynęła z doskonałej techniki, której wiele zawodniczek jej zazdrościło. fot. moti-athletics-histo.blogspot.com
Bidouane słynęła z doskonałej techniki, której wiele zawodniczek jej zazdrościło. fot. moti-athletics-histo.blogspot.com

 

Choć jest na sportowej emeryturze nadal aktywnie się udziela, organizując bieg dla kobiet – Women’s Race to Victory 8K w Rabacie. Dzięki niej wiele kobiet przestało postrzegać siebie tylko i wyłącznie w kategorii kur domowych, ale wyszły na ulice – biegają, często jeszcze w tradycyjnych strojach, nie wstydzą się swojej fizyczności. Dla nas to problem, który praktycznie nie istnieje – w Islamie jest to dopiero etap pierwszych kroków – kroków, które stawiane są coraz odważniej właśnie dzięki takim ludziom jak Nezha Bidouane, która nie zachłysnęła się swoimi sukcesami, ale jest gotowa pomagać innym. Być może dzięki niej już niedługo świat lekkoatletyki będzie pełen wspaniałych islamskich biegaczek i kobiecych talentów, które wciąż czekają na odkrycie.

 

Aby uzmysłowić sobie wielkość i polityczno-religijne znaczenie tego sportowego przedsięwzięcia jakim jest organizowany przez nią bieg w Rabacie warto obejrzeć poniższy film z wieloma naprawdę ujmującymi scenami. To nie jest typowy bieg masowy jaki znamy z Europy cz USA – zresztą zobaczcie sami.

 

 

 

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułNB 1490 vs NB 980 Fresh Foam – pojedynek kuzynów
Następny artykułRuszyły zapisy na ORLEN Warsaw Marathon 2015
Tomasz Peisert
Redaktor naczelny, współwłaściciel, biegacz – amator od 15 lat. Gdy zaczynał biegać, nie miał o tym pojęcia, ale od razu porwał się na… maraton. Popełnił chyba wszystkie możliwe błędy początkujących biegaczy, ale zgłębiając wiedzę i trenując systematycznie w końcu złamał granicę 3 godzin w maratonie. Teraz zdobytym doświadczeniem dzieli się z innymi, prowadząc grupy treningowe oraz tworząc poczytne teksty/felietony. Pisze to co myśli, często kontrowersyjnie, ale nigdy nie ukrywa faktów. Jego aktualne rekordy życiowe to: maraton 2:56:47, półmaraton 1:18:17, 10km - 35:19.