Nie trenujesz biegania? Jesteś nikim!

Nie trenujesz biegania? Jesteś nikim!

Chcesz być szanowanym biegaczem? Szanuj inne dyscypliny sportu!
Chcesz być szanowanym biegaczem? Szanuj inne dyscypliny sportu!

Pomijam już fakt całkowitego braku szacunku do tych, którzy nie uprawiają żadnego sportu – czyt. nie biegają. Ni trenują, nie chcą biegać – ich sprawa. Nic nam do tego. Każdy ma wolny wybór, a usilne wpajanie swoich przekonań może tylko przynieść odwrotny skutek. Nie namawiajmy na siłę na bieganie, nie edukujmy wbrew woli i nie gardźmy tymi, którzy teraz nie chcą się ruszać. 3/4 biegaczy do pewnego okresu swojego życia nie robiło praktycznie nic. I co? I teraz są bohaterami, z których można brać przykład. Kiedyś należeli do zasiedziałej grupy społeczeństwa, teraz biegają. Pomyślmy tylko czy biegaliby teraz gdyby ktoś kiedyś wpajał im jak niewiele są warci przez to, że nie biegają…

Nie chcę analizować sposobu finansowania poszczególnych dyscyplin sportu, bo gdybym miał to zrobić to nagle okazało by się, że prawdziwe sporty to tylko piłka nożna, tenis i wyścigi F1. Mnie nie interesuje to, który sport jest lepiej finansowany i który bardziej medialny. Dla mnie każdy sportowiec zasługuje na szacunek, o ile on sam ma szacunek do innych dyscyplin. Mogę podziwiać piłkarza, golfistę czy pływaka – jeśli wiem, że jest to prawdziwy sportowiec z pasją. A biegacze? Jest ich coraz więcej, coraz tłumniej oblegają imprezy biegowe i niestety coraz mniej szacunku mają dla tych, którzy wybrali inny sport.

Widziałem to choćby na ostatnim I Biegu po Schodach Collegium Altum w Poznaniu. Pierwszy raz uczestniczyłem w takim biegu i obiła mi się o uszy pewna chora wypowiedź – jeden z uczestników stwierdził – „biegacze uliczni nie wiedzą co to zmęczenie, to ich bieganie to tylko namiastka tego co mogliby poczuć tutaj” – dla mnie to zwykły przejaw egoizmu. Być może nigdy nie doświadczył bardzo mocnego biegania na 5km gdzie od startu do mety pracuje się na naprawdę wysokiej intensywności.

W mojej ocenie jest to zachowanie karygodne i jeśli sami nie zaczniemy szanować innych dyscyplin, to nadal będą na nas patrzeć jak na bandę egocentryków w rajtuzach. Warto o tym pomyśleć i zastanowić się nad budową naszego gremialnego wizerunku – oczekujemy szacunku więc szanujmy też innych i sporty, które sobie wybrali! Wtedy właśnie pokażemy klasę!

A jeśli chodzi o sam szacunek do tych, którzy w ogóle nie biegają zapraszam do artykułu na ten temat:

Zrozumieć niebiegających