Nowy parkrunowy rekord Polski – wynik robi wrażenie!

Parkrun kojarzy się przede wszystkim z rekreacją i fajnym sposobem na spędzenie sobotniego przedpołudnia. Dla wielu to po prostu okazja do wspólnego treningu, dla innych to mocne ściganie i walka o jak najwyższą lokatę, jeszcze inni zbierają Parkruny jak trofea aby mieć ich jak najwięcej. 

Raz na jakiś czas zdarza się jednak, że na Parkrun przyjeżdża gościnnie ktoś mocny i robi znakomity wynik. Tak właśnie było na dzisiejszym Parkrunie w Kaliszu gdzie zwycięstwo odniósł utytułowany biegacz – Artur Kozłowski (zwycięzca tegorocznego Orlen Warsaw Marathon). Na fanpage’u kaliskiego Parkrunu możemy przeczytać:  „Z uśmiechem na ustach i bez jednej kropli potu na czole Artur dobiegł do mety w czasie 14:41, ustanawiając tym samym nie tylko nowy rekord kaliskiej trasy parkrunowej, ale również wszystkich parkrunów w Polsce!”

Ten wynik robi oczywiście ogromne wrażenie, ale warto dodać, że parkrunowy rekord świata należy do Andiego Baddeleya, który w 2012 w Bushy Parkrun (Londyn) uzyskał 13:48.  

- REKLAMA -