Olga Kalendarova-Ochal skomentowała sprawę wykrytego u siebie dopingu

fot.ascics.pl

Wczoraj Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreacji podały informację o dyskwalifikacji Olgi Kalendarovej – Ochal w tegorocznym 9. PKO Poznań Półmaratonie. W sieci zawrzało, a sama Olga apelowała o chwilę spokoju aby sprawę wyjaśnić. Dziś pojawiło się w internecie takie oto oświadczenie, które przedstawiła organizatorom. Oto co napisała zawodniczka w publicznym piśmie na swoim facebookowym profilu:

 

Bydgoszcz, 8 czerwca 2016 r.

dotyczy: pisma POSIR-u z dnia 8 czerwca 2016 r.

OŚWIADCZENIE

Szanowni Państwo,

W nawiązaniu do pisma z dnia 8 czerwca 2016 r. informującego o wyniku analizy próbki „B”, co spowodowało nałożenie na mnie kary dyskwalifikacji oraz zakazu startu w biegach organizowanych przez POSIR – PKO Poznań Maraton oraz PKO Poznań Półmaraton na okres 2 lat, niniejszym składam zastrzeżenia co do tak nałożonej na mnie sankcji.

W pierwszej kolejności pragnę zastrzec, iż do pisma z dnia 8 czerwca 2016 r. nie dołączone zostały jakiekolwiek dokumenty potwierdzające wynik analizy próbki „B”. Mając to na uwadze wnoszę o przedłożenie wszystkich dokumentów otrzymanych od laboratorium przeprowadzającego badanie próbki „B” wraz z poinformowaniem mnie o stężeniu wykrytej substancji zabronionej.

Ponadto pragnę podkreślić, iż w świetle obowiązującego podczas zawodów Regulaminu nałożone na mnie sankcję są przedwczesne. Jak wynika z pkt XV ust. 2 Regulaminu: „W przypadku stwierdzenia obecności środków dopingowych zabronionych zgodnie z listą WADA w próbce „A” zawodnik jest informowany o możliwości badania próbki „B” na własny koszt. Organizator poinformuje zawodnika o szczegółach procedury odwoławczej.”

W konsekwencji, zgodnie z Regulaminem, nawet jeśli rzeczywiście próbka „B” potwierdziła obecność substancji zabronionej w moim organizmie, wówczas powinnam zostać poinformowana o szczegółach procedury odwoławczej.

Mając powyższe na uwadze – nałożenie sankcji bez poinformowania o procedurze odwoławczej stanowi naruszenie prawa do uczciwej rozprawy gwarantowanego przez przepisy antydopingowe. Co za tym idzie wnoszę o poinformowanie mnie o szczegółach procedury odwoławczej i umożliwienie mi złożenia szczegółowych wyjaśnień.

Jednocześnie pragnę ponownie zwrócić uwagę Organizatora, iż wykryta w moim organizmie substancja jest zabroniona dopiero od 1 stycznia 2016 r. W grudniu 2015 r. lek zawierający wykrytą substancję zabronioną został przepisany mi przez lekarza mnie prowadzącego, w celu poprawy mojego stanu zdrowia. Lek ten stosowany był przeze mnie zgodnie z zaleceniami w grudniu 2015 r. Jednocześnie jak tylko powzięłam informację, iż będzie on zabroniony to niezwłocznie zaprzestałam jego stosowania.

Ponadto pragnę poinformować, że Światowa Agencja Antydopingowa (WADA) w dniu 13 kwietnia 2016 r. wydała zalecenia dotyczące zawodników, u których wykryto meldonium. Z przedmiotowych zaleceń wynika, że obecnie brak jest jednoznacznych i szczegółowych badań naukowych, które potwierdzałaby nie tylko wpływ stosowania substancji na możliwość poprawy wyników sportowych, ale również okresu półtrwania tej substancji w organizmie sportowca. Przedstawiciele WADA wskazują, że wstępne wyniki badań potwierdzają, że substancja ta może być wykrywana w organizmie zawodnika nawet do kilku miesięcy od zastosowania substancji.

Światowa Agencja Antydopingowa (WADA) sugeruje przy tym by w sprawach gdzie stężenie meldonium jest poniżej 1 ug/mL i kontrola antydopingowa została przeprowadzona po 1 marca 2016 r. z uwagi na konieczność przeprowadzenia dodatkowych badań naukowych, które dookreślą czas stosowania meldonium, jakiekolwiek postępowania dyscyplinarne zawiesić.

Mój przypadek spełnia w/w kryteria, gdyż w moim organizmie wykryto meldonium w stężeniu 0,109 ug/mL (109,73 ng/mL), a kontrola przeprowadzona została w dniu 17 kwietnia 2016 r.

Co więcej, w mojej ocenie, minimalne stężenie wykrytej substancji potwierdza, że substancja ta stosowana była przeze mnie przed 1 stycznia 2016 r., w chwili gdy substancja ta była w pełni dozwolona. Pragnę przy tym podkreślić, że nigdy świadomie nie zastosowałam jakiegokolwiek produktu by poprawić swoje wyniki sportowe – lek zalecony przez lekarza stosowałam wyłącznie w celu terapeutycznym. Dodatkowo nie wiedziałam, nie podejrzewałam oraz nie mogłam wiedzieć lub podejrzewać nawet przy zachowaniu należytej staranności, że użyłam substancję zabronioną lub by zastosowany przeze mnie w grudniu 2015 r. lek mógł utrzymywać się w moim organizmie jeszcze w kwietniu 2016 r.

Jednocześnie pragnę podkreślić, iż WADA w sytuacji, gdy zawodnik uprawdopodobni, że przyjął Meldonium przed 1 stycznia 2016 r. oraz nie mógł wiedzieć lub podejrzewać, że substancja ta nadal będzie obecna w jego organizmie w dniu 1 stycznia 2016 r. lub później, zaleca rozważenie przez organ orzekający stwierdzenia braku winy lub zaniedbania ze strony zawodnik, co wiąże się z możliwością rezygnacji z nałożenia kary wykluczenia.

Mając na uwadze powyższe wnoszę o niezwłoczne przedstawienie wszelkiej posiadanej dokumentacji w mojej sprawie oraz zgodnie z Regulaminem poinformowanie mnie o szczegółach procedury odwoławczej, celem złożenia szczegółowych wyjaśnień.

Z poważaniem,
Olga Kalendarova-Ochal