Bieganie z psem – „pieskie życie” w biegu

Zwykło się mawiać, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka. Kto chociaż raz miał swojego kochającego i wiernego czworonoga ten wie, co naprawdę znaczą te słowa. Ten fakt nie pozostaje również bez znaczenia dla biegaczy, chociaż dla nich znacznie bardziej cenną cechą, a raczej umiejętnością psiaków jest możliwość wspólnego odbywania treningów.

Gdy pies trafi do domu biegacza to można powiedzieć, że naprawdę mu się poszczęściło. Nasz czworonóg (o ile wystarczająco zdyscyplinowany) może być bowiem nie gorszym biegowym partnerem niż kolega czy koleżanka. Pies nigdy nie odmówi wspólnego wyjścia na trening, nie będzie się uskarżał na ból głowy czy brak formy. A nawet gdy jego samopoczucie nie będzie najlepsze to i tak z utrzymaniem żwawego tempa na odcinku 20-30km nie będzie miał większego problemu. Mam oczywiście na myśli rasy, które z natury zaliczane są do tych bardziej wybieganych i wytrzymałych.

 

Canicross – zawody dla Ciebie i dla czworonoga

Bieganie z psem stało się w ostatnich latach na tyle popularne zarówno w Polsce jak i za granicą, że coraz częściej są organizowane nawet specjalne zawody canicrossu, w których zawodnik biegnie ze swym pupilem przypiętym specjalną smyczą do niego. W różnych krajach odbywają się często nawet całe cykle takich biegów, ludzie trenują do nich wspólnie ze swoimi pupilami, świetnie się przy tym bawiąc. W Polsce jest to jeszcze trend dość mało popularny, ale biorąc pod uwagę fakt nieustannego wzrostu liczby biegaczy oraz posiadanych przez nich psiaków, pewnie i u nas niedługo nastąpi boom na tego typu rywalizacje.

To wszystko wydaje się wyrazem pięknej więzi i przyjaźni jaką ludzie darzą się ze swoimi psami i na pewno jest to zjawisko niezwykle pozytywne. Należy jednak pamiętać, że tak jak we wszystkim także i tutaj bardzo łatwo o masę błędów, które z przyjemnego treningu zmienią pieskie bieganie w… pieskie życie. Na co więc najbardziej zwrócić uwagę zanim zabierzemy Reksia, Pikusia lub Maksa na dłuższe wybieganie?

 

Canicross to świetna zabawa zarówno dla biegaczy jak i psiaków. Trzeba jednak wcześniej zadbać o dobrą kondycję pupila i swoją;) fot. www.mushing.com
Canicross to świetna zabawa zarówno dla biegaczy jak i psiaków. Trzeba jednak wcześniej zadbać o dobrą kondycję pupila i swoją/ fot. www.mushing.com

 

1
2
3
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułMutai wygrywa, Mo Farah – drugi w półmaratonie NYC 1/2!
Następny artykułPOMIDOROWY SQUEEZY!
Tomasz Peisert

Redaktor naczelny, współwłaściciel, biegacz – amator od 15 lat. Gdy zaczynał biegać, nie miał o tym pojęcia, ale od razu porwał się na… maraton. Popełnił chyba wszystkie możliwe błędy początkujących biegaczy, ale zgłębiając wiedzę i trenując systematycznie w końcu złamał granicę 3 godzin w maratonie. Teraz zdobytym doświadczeniem dzieli się z innymi, prowadząc grupy treningowe oraz tworząc poczytne teksty/felietony. Pisze to co myśli, często kontrowersyjnie, ale nigdy nie ukrywa faktów. Jego aktualne rekordy życiowe to: maraton 2:56:47, półmaraton 1:18:17, 10km – 35:19.