Już jutro start jednego z najpiękniejszych widokowo półmaratonów na świecie. Big Sur Half Marathon to niezwykły bieg, który co roku odbywa się w Kaliforni. Jego trasa wiedzie wspaniałym skalistym wybrzeżem przy Zatoce Monterey. W tym roku bieg będzie się wyróżniał również z innego powodu – spośród ponad 8200 zapisanych zawodników aż 65% stanowić będą kobiety! To bardzo rzadki przypadek w świecie biegania, choć podobne sytuacje miały już miejsce.

To bardzo pozytywne zjawisko, ponieważ jak sami organizatorzy przyznają – jeszcze 30 lat temu biegaczek w amerykańskich zawodach była zaledwie garstka.

Zmiany proporcji między liczbą startujących kobiet i mężczyzn są również zauważalne w polskich biegach. Płeć piękna coraz częściej pojawia się na tego typu imprezach, chociaż wciąż jest to liczba niewielka – 10-20%. Wynika to przede wszystkim z mentalności, która w przypadku wielu ludzi jest osadzona jeszcze w czasach ubiegłego wieku i kobiety w żaden sposób nie kojarzy się ze sportem. Na szczęście jest coraz lepiej, a skoro wszelkie trendy idą z Zachodu – możemy mieć nadzieję, że i w Polsce już za kilka lat będziemy mieli biegi, gdzie proporcje wyniosą przynajmniej 50/50 – obyśmy tego doczekali!

A tymczasem przenieśmy się choć na chwilę w marzeniach nad tę niezwykle malowniczą zatokę…

Jeśli komuś marzy się bieganie w tym pięknym miejscu, to ma również możliwość startu w maratonie (Big Sur International Marathon), który odbywa się co roku w kwietniu. Niestety miejsca na przyszłoroczną edycję są już wyprzedane.

Komentarze Facebook