Półmaraton w Tarnowie Podgórnym – tego jeszcze nie było na punktach odżywczych!

Punkty odżywcze na trasie biegu to niesłychanie ważna sprawa. To od nich zależy często czy biegacz będzie w stanie biec dalej czy też zagłodzony będzie walczyć o przetrwanie. Przeważnie na takich punktach znajdujemy – banany, czekoladę, ciastka, żele energetyczne, rodzynki czy świeże owoce. Czy można jednak uatrakcyjnić takie punkty aby biegacze jeszcze chętniej się przy nich zatrzymywali?  

Bieg Lwa w Tarnowie Podgórnym postanowił pójść o krok dalej i uraczyć biegaczy smakołykiem, którego jak sam organizator przyznaje – na polskich biegach (a konkretnie punktach odżywczych) jeszcze nie było – każdy uczestnik, który wystartuje w tym półmaratonie będzie mógł skosztować… lodów od firmy Zeelandia.

Lody znajdować się będą na punktach odżywczych na następujących kilometrach:  4, 7, 11, 14 i 18 km

- REKLAMA -

Czy to dobry pomysł? No cóż – zdania na ten temat są podzielone. Nie od dziś wiadomo, iż lody wymagają od organizmu wytworzenia większej ilości energii w celu przywrócenia ciału właściwej temperatury. Z tego też powodu są polecane osobom będącym na diecie, które mają ochotę na coś słodkiego, a nie chcą mieć wyrzutów sumienia. Dla biegaczy może to nieść niezbyt korzystne skutki jeśli chodzi o bilans energetyczny, ale przecież – jeśli chcemy zasuwać i bić życiówki – możemy zjeść loda dopiero na mecie. Dla większości amatorów będzie to zapewne wyjątkowa frajda i coś nowego w bieganiu.

Tak czy inaczej – pomysł jest bardzo oryginalny i jeśli tylko pogoda będzie typowo letnia, to lodowe punkty odżywcze na pewno będą oblegane przez biegaczy. Do zobaczenia 22 maja na starcie w Tarnowie Podgórnym – gorąca atmosfera i lodowe schłodzenie gwarantowane.