Polska bije rekord świata w sztafecie 4x400m Birmingham

Halowe Mistrzostwa Świata w Birmingham przejdą do historii jako niezwykle emocjonujące i okraszone fantastycznymi występami polskich lekkoatletów. 3 miejsce w klasyfikacji medalowej, rekord Polski i rekord świata – to były emocje po prostu nie do opisania. Przedstawiamy krótką relację z występów naszych biegowych medalistów wraz z filmami z ich biegów finałowych. Zapraszamy.



800m mężczyzn

Na 800m nie zawiódł nasz niekwestionowany mistrz – Adam Kszczot, który z wynikiem 1:47,47 odniósł pewne zwycięstwo, jak zwykle popisując się piorunującym finiszem na ostatnich dwustu metrach. Jak podkreślali komentatorzy – profesor Adam po raz kolejny pokazał, że połączenie świetnej taktyki oraz niesamowitej szybkości to jego recepta na medal – tym razem z najcenniejszego kruszcu.

1500m mężczyzn

W biegu na 1500m mężczyzn dużą niespodziankę sprawił nam Marcin Lewandowski. Pomimo, iż nie był wymieniany w roli faworytów do medalu udało mu się po profesorsku rozegrać taktycznie bieg czym zapewnił sobie srebrny medal. Marcin na ostatnim okrążeniu zdecydował się na mocne szarpnięcie i z 6 pozycji zaczął przesuwać się coraz wyżej. Na finiszu pokazał niesamowitą szybkość dzięki czemu został wicemistrzem świata!

4x400m kobiet

Kolejnym biegiem była damska sztafeta 4x400m. Tutaj liczyliśmy  po cichu na medal i dziewczyny nie zawiodły! Nasza ekipa w składzie: Justyna Święty-Ersetic, Patrycja Wyciszkiewicz, Aleksandra Gaworska i Małgorzata Hołub-Kowalik po fantastycznym i emocjonującym biegu wywalczyły srebro z wynikiem 3:26,09 bijąc jednocześnie rekord Polski o około 2 sekundy!

4x400m mężczyzn

Ostatnią rozgrywaną konkurencją w Birmingham była męska sztafeta 4x400m. Ten bieg był zwieńczeniem wszelkich emocji jakich doświadczyliśmy przez te kilka dni rywalizacji. Polacy w składzie Karol Zalewski, Rafał Omelko, Łukasz Krawczuk i Jakub Krzewina w fenomenalny sposób wywalczyli złoto. Bohaterem sztafety był będący na ostatniej zmianie Jakub Krzewina, który odrobił kilkanaście metrów straty do prowadzącego Amerykanina i odpalając petardę na ostatniej prostej wywalczył dla drużyny złot! Wynik 3:01,77 okazał się nowym rekordem świata w co na początku trudno było uwierzyć nawet samym komentatorom!

 

Warto również wspomnieć o Justynie Święty-Ersetic, która po pięknej walce w biegu na 400m znalazła się tuż za podium z wynikiem 51,85. Brak medalu z tej konkurencji zrekompensowało jej srebro w sztafecie z którego nie kryła radości.

Można śmiało stwierdzić, że był to jeden z najlepszych i najbardziej emocjonujących biegów w historii lekkiej atletyki. Wszystkim naszym uczestnikom i medalistom składamy serdeczne gratulacje i dziękujemy za tak wspaniałą sportową rywalizację. Te Mistrzostwa zapamiętamy do końca życia!

Komentarze Facebook