Problemy i urazy skórne biegaczy – kompendium wiedzy

czyli o tym co biegacz najchętniej chciałby ukryć przed światem

Gdy zapomnimy użyć wazeliny przed biegiem może się to dla nas czasem krwawo skończyć / fot. debonk.com

O ile kontuzje narządów ruchu są przez biegaczy traktowane śmiertelnie poważnie, o tyle wszelakie objawy i problemy skórne są często bagatelizowane. One jedynie przeszkadzają biegać, a nie całkowicie uniemożliwiają. Jednak trening w takim przypadku nie należy na pewno do przyjemnych – dlatego dziś poruszymy ten jakże przyziemny, ale bardzo przydatny temat podrażnień i problemów skórnych. Tego – jak powstają, kiedy nie powinno się ich bagatelizować i jak sobie z nimi radzić.

Kondycja naszej skóry może być narażona na szwank poprzez wszelkiego rodzaju: infekcje, stany zapalne, urazy i zagrożenia zewnętrze. Niektóre z nich to łagodne podrażnienia inne skutecznie potrafią wyeliminować nas z treningów, a jeszcze inne gdy je zbagatelizujemy mogą nawet stanowić zagrożenie dla naszego życia.

 

- REKLAMA -

URAZY SKÓRNE

1/ Palec biegacza – najczęstsza przypadłość dotykająca okolic paznokcia dużego palca, 2 palca, oraz w mniejszym stopniu palców 3-5. Nawet do 14% maratończyków ma z tym problem po maratonie. Powodowane jest to wielokrotnym naciskiem palców i paznokci o przednią część buta podczas biegu. Zwiększone występowanie tego typu przypadłości można zaobserwować przy biegach/treningach gdy duża część trasy to zbiegi.

Charakteryzuje się tym, że palce są podrażnione, często z bąblami, płytka paznokciowa – czarna (oznaka tego, że paznokieć będzie „schodził” ).

Zapobieganie: upewnij się, że masz odpowiedni rozmiar obuwia – z reguły 0,5 lub cały rozmiar większy niż buty, w których chodzisz na co dzień – aby zapewnić palcom wolne miejsce z przodu buta w przypadku przemieszczania stopy. Regularnie dbaj o paznokcie przycinając je (proste, a nie zaokrąglone), dbaj o to aby Twoje stopy pozostawały jak najdłużej suche podczas biegu – poprzez noszenie skarpet odprowadzających wilgoć (nie bawełnianych).

Leczenie: Gdy już nabawisz się tej niezbyt estetycznej  przypadłości, najlepiej zostaw paznokieć w spokoju, póki Cię nie boli. Czarny paznokieć stopniowo będzie odchodził od płytki, a pod nim będzie się już tworzył nowy. Może to trochę potrwać, ale nie przyspieszaj tego na własną rękę – bo możesz sobie zaszkodzić. Nie próbuj sposobów samodzielnego usuwania krwiaka spod paznokcia ani jakichkolwiek metod przekłuwania i wyciągania krwi – gdyż możesz spowodować infekcję.

Jeśli paznokieć mimo wszystko boli i widać zaczerwienienia – udaj się lepiej do lekarza, aby wykluczyć infekcję, która mogła się wdać. Zaczernienie płytki paznokcia może być też objawem innych przypadłości – musisz więc mieć się na baczności. Czasem zakażenie grzybicze paznokci może się objawiać podobnie – i tutaj potrzebna jest pomoc specjalisty. Także pewna forma raka skóry – czerniak może spowodować zaczernienie płytki paznokcia myląco podobne do urazu powstającego podczas biegu. Dlatego jeśli zaczernienie paznokcia powstało samoistnie (bez udziału biegu długodystansowego) – udaj się do lekarza specjalisty po trafną diagnozę.

Czarny paznokieć to wskazówka, że niedługo go stracisz / fot. footvitals.com
Czarny paznokieć to wskazówka, że niedługo go stracisz / fot. footvitals.com

 

2/ Czarna pięta – nagromadzenie brązowych lub czarnych plamek w okolicach pięty, w miejscu gdzie nie ma praktycznie podskórnej warstwy tłuszczowej. Powtarzane ruchy ścinające, szybkie zmiany kierunków i ciągłe uderzanie o twarde podłoże – to może powodować powstawanie drobnych krwiaków podskórnych. Dolegliwość ta, oprócz niedogodności estetycznych nie powoduje dolegliwości bólowych i przechodzi samoistnie po niedługim czasie.

Leczenie/ zapobieganie: Można spróbować lodowych okładów, aby obkurczyć naczynka krwionośne pod skórą. Jednak najlepszym rozwianiem jest zaprzestanie lub zmiana aktywności na kilka dni. Jeśli cierpisz na nadwagę – redukcja wagi może pomóc Ci w walce z tą przypadłością.

 

Czarna pięta / fot. footvitals.com
Czarna pięta / fot. footvitals.com

 

3/ Powysiłkowa plamica – występuje głównie w obrębie kończyn dolnych po bardzo ciężkim lub długotrwałym wysiłku.  Rumieniowate zmiany o charakterze pokrzywki pojawiają się na nogach z reguły ponad linią skarpet i objawiają się swędzeniem, pieczeniem i bólem.

Leczenie/zapobieganie: Zmiany chorobowe znikają z reguły po kilku dniach. Aby zapobiegać ich powstawaniu stosuje się ucisk (kompresję) lub leki używane w chorobach żył (z heparyną, ekstrakt z kasztanowca) albo miejscowe steroidy (np. maść z hydrokortyzonem).

Powysiłkowa plamica / fot. wikipedia.org
Powysiłkowa plamica / fot. wikipedia.org

 

4/ Pęcherze – to problem, z którym każdy biegacz prędzej czy później będzie miał do czynienia. Szerzej już go opisywaliśmy w artykule poświęconym tylko temu problemowi. Warto jednak wspomnieć, że główną przyczyną powstania pęcherzy są siły tarcia i wilgoć niedostatecznie odprowadzana ze stóp ( stosowanie nieodpowiednich skarpet).