Rekord świata weteranów w maratonie – inspiracja dla biegaczy w każdym wieku!

O tym, że bieganie to wyjątkowy sport mówi się cały czas – efekty zdrowotne, pasja, endorfiny, itd. Jest jednak pewna rzecz, która powoduje, że bieganie wzrusza, stawia przed człowiekiem coraz to nowe cele i pozwala na prawdziwą radość – taką, która nie kończy się w wieku 20 czy 30 lat, bo bieganie można z powodzeniem trenować całe życie. Mało tego – można trenować i osiągać sukcesy, które potrafią zadziwić świat sportu! Bohaterem sukcesu, o którym dziś chcemy Wam napisać jest 41 letni Kenijczyk – Kenneth Murgera, który w niedzielę podczas maratonu w Gold Coast (Asutralia) ustanowił fenomenalny rekord świata na tym dystansie z czasem 2:08:42. Całe zawody oczywiście wygrał, ale nie o wygraną tutaj chodzi, ale o fakt, że po raz kolejny mamy dowód na to, że bieganie to jeden z nielicznych sportów, w których wiek nie jest przeszkodą w osiąganiu sukcesów. 

Osiągnięcie Kennetha jest dowodem na to, że z wyników biegowych można czerpać satysfakcję przez całe życie, a rezultat Murgery pokazuje, że warto walczyć bez względu na reprezentowaną kategorię wiekową. To oczywiście wynik zawodowca, ale my amatorzy mamy dzięki niemu kolejny przykład, że o wynik warto walczyć w każdym wieku!

Bieganie nie kończy się z czasem gdy zaczynamy osiągać słabsze wyniki – dla wielu ono dopiero wtedy się zaczyna. To chyba najpiękniejszy i najbardziej wzruszający aspekt biegania – sportu, który jak mało który – przenika w nasze życie, koegzystuje z nim i staje się jego częścią. Biegają dzieci, młodzież, dorośli, biegają też staruszkowie, którzy dzięki bieganiu – dożywają późnej starości z uśmiechem na ustach i poczuciem, że dobrze przeżyli swoje życie.

Wiele by o tym pisać, można się wzruszać, inspirować i marzyć o takich sukcesach jak Kenneth Murgera, ale my jako biegacze amatorzy skupmy się na tym co robimy tu i teraz – realizujmy swoje cele i pamiętajmy, że sport, który wybraliśmy nie jest tylko efemerycznym epizodem naszego życia, ale aktywnością, która powinna nam towarzyszyć zawsze – to powinien być cel każdego z nas.

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułJak może się skończyć przedwczesna radość na finiszu?
Następny artykuł3 Edycja IDEE Kaffee Challenge – spełnij swoje sportowe marzenie!
Tomasz Peisert
Redaktor naczelny, współwłaściciel, biegacz – amator od 15 lat. Gdy zaczynał biegać, nie miał o tym pojęcia, ale od razu porwał się na… maraton. Popełnił chyba wszystkie możliwe błędy początkujących biegaczy, ale zgłębiając wiedzę i trenując systematycznie w końcu złamał granicę 3 godzin w maratonie. Teraz zdobytym doświadczeniem dzieli się z innymi, prowadząc grupy treningowe oraz tworząc poczytne teksty/felietony. Pisze to co myśli, często kontrowersyjnie, ale nigdy nie ukrywa faktów. Jego aktualne rekordy życiowe to: maraton 2:56:47, półmaraton 1:18:17, 10km - 35:19.