Rozmowa z biegaczem – jak ją rozszyfrować

Rozmawiasz z osobami, które nie biegają i czujesz, że one chyba nie do końca wiedzą o co Tobie tak naprawdę chodzi. Może być bowiem trudne do odkodowania gdy biegacz mówi przedstawionym w artykule „tajemnym szyfrem”.

Uwaga: ten tekst może być przydatny dla Waszych niebiegających znajomych, być może pozwoli im zrozumieć co macie na myśli gdy mówicie o bieganiu!

 

1) Całkowicie nie jestem teraz w formie

Rozumiane jako:  To bieganie nie wyszło mu chyba na zdrowie, pewnie ledwo podnosi się z łóżka i nie jest w stanie nawet podbiec do autobusu

Tłumaczenie: Wczoraj strasznie się męczyłem, a biegłem przecież tylko 12 km wybieganie. Póki nie będę mógł swobodnie biegać po 15-20 km to niestety nadal formy nie będzie.

 

2) Potrzebuję nowych butów

Rozumiane jako: Pewnie zniszczył sobie ostatnią parę doszczętnie i nie ma w czym pobiegać

Tłumaczenie: W zeszłym miesiącu kupiłem sobie niezłą parę, ale bieżnik już się ostro starł. Nadają się oczywiście jeszcze do biegania, ale o wiele gorzej czuje w nich podłoże. Co prawda mam jeszcze 14 par w szafie, ale to już amortyzacyjne „trupy” i zakładam je tylko czasem do chodzenia.

 

3) Niezły dystans dzisiaj zrobiłem na treningu

Rozumiane jako: Pewnie dobiegł do tego lasku za miastem, tam się idzie piechotą jakieś 30 minut to dość daleko, a w 2 strony to już musi być niezła odległość do przebiegnięcia

Tłumaczenie: Zazwyczaj biegam sobie 15-16 km, ale dziś dokręciłem jeszcze jedną 4 km pętlę i wyszło mi porządne 20 km wybieganko.

 

4) Jestem rannym ptaszkiem

Rozumiane jako: Lubi wcześnie wstawać, wypić sobie smaczną kawkę i zjeść śniadanie. Ja też jestem rannym ptaszkiem, zazwyczaj wstaje około 7 i wtedy dzień wydaje mi się dłuższy. Całkowicie go rozumiem.

Tłumaczenie: Wstaje z reguły około 5 rano i biegam gdy większość ludzi jeszcze spokojnie się wygrzewa w łóżku. Pewnie jako nieliczny wiem jak wyglądają piękne wschody słońca.

1
2
3
4
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułBiegi progowe – ważny punkt treningów
Następny artykułFlorence Kiplagat z nowym Rekordem Świata w półmaratonie!
Aleksandra Peisert
Bieganie trenuje od 12 roku życia. Za czasów juniorskich biegaczka średnio i długodystansowa (startująca pod panieńskim nazwiskiem Nowak), kilkukrotna medalistka Mistrzostw Polski, oraz uczestniczka ME i MŚ juniorów. Obecnie trenuje pod półmaratony i maratony. Zwyciężała w niezliczonej ilości biegów, uparta I zacięta - w bieganiu najbardziej lubi rywalizację. Jej aktualne rekordy życiowe to: maraton - 3:07:03, półmaraton - 1:21:50, 10km - 36:41.