Rozmowa z biegaczem – jak ją rozszyfrować

miasto

9) Pójdę sobie na krótkie wybieganko aby poznać okolicę

Rozumiane jako: Za 20, góra 30 minut będzie z powrotem

Tłumaczenie: Muszę zobaczyć co fajnego jest w tym nowym miejscu gdzie przyjechaliśmy. Pobiegam więc sobie 40-50 minut w tym parku nieopodal, potem porobię 15 minut rozciągania bo muszę dbać o moje ITBS, na koniec trochę przebieżek na odmulenie no i w domu solidne ćwiczenia na brzuszki, trochę przysiadów i długi, gorący prysznic. Całość zajmie mi zaledwie 2 godzinki, nie biorę telefonu wiec do mnie nie dzwoń.

 

10) Pójdziemy na zakupy?

Rozumiane jako: Wreszcie spojrzał na siebie krytycznym okiem i stwierdził, że kupi sobie w końcu nowe jeansy, przecież w tych to wygląda tragicznie – podarte i sprzed 4 sezonów.

Tłumaczenie: Potrzebuję zajść do sklepu sportowego po nowe leginsy, bo w starych zrobiła mi się mała dziurka na kolanie, a w tym drugim sportowym muszę sprawdzić czy nie przyszła już najnowsza wersja moich ulubionych butów do biegania, no i oczywiście dokupić trochę odżywek. Do innych sklepów nie zamierzam zachodzić, te dziurawe jeansy zaniosę do krawcowej i nie będę musiał kupować nowych.

 

11) Ja dzisiaj łagodnie baluję. Jutro trening

Rozumiane jako: Maksymalnie pijemy po 0,5 l na głowę i tak abyśmy wrócili do 3 godziny do domu na własnych nogach.

Tłumaczenie: Posiedzę z Wami do 22-giej, a potem idę do domu spać. Musisz znaleźć sobie innego kompana do picia Tequili.