Rozmowa z biegaczem – jak ją rozszyfrować

las kanada

12) Dziś mroźno, muszę się ciepło ubrać na bieganie

Rozumiane jako: Dałby już sobie spokój z bieganiem przy takich temperaturach, -10 C to nie pogoda na bieganie. Dobrze, że się chociaż zreflektował w sprawie stroju – ta puchowa kurtka, w której chodzi powinna wystarczyć na taki mróz.

Tłumaczenie: Założę dodatkową ochronkę na ścięgna Achillesa, aby nie zmarzły i druga bluzę na wierzch na górę. Pewnie jak się rozgrzeję to i tak będzie mi za gorąco.

 

13) Chodź pójdziemy piechotą, to tylko kawałeczek

Rozumiane jako: Musi to być rzeczywiście niedaleko skoro namawia mnie na spacerowanie. Przecież wie chyba, że jeżdżę do pracy samochodem i maksymalnie chodzę piechotą do sklepu jakieś 2-3 minuty.

Tłumaczenie: Ostatnio biegłem tamtędy na trening, myślę, że było to około 11 minut biegu od domu, licząc tempo 5:30 min/km to zakładam, że mamy tam jakieś 2 km. To przecież tylko niecałe 20 minut marszu, całkiem niedaleko.

 

 Czy i Wam zdarzyło się być niezrozumianym?