Siła biegowa – jak ją trenować?

Siła biegowa to element niezbędny w każdym poważnym treningu biegowym. To ona w dużym stopniu decyduje o możliwościach biegacza – o tym jak poradzi on sobie na podbiegach w trakcie zawodów, czy będzie w stanie utrzymać tempo np. po 30 km maratonu – ma również wpływ na jego ogólną wytrzymałość. Ten element trzeba trenować koniecznie żeby biegać lepiej! Nie jest to  jednak łatwe dlatego dajmy Ci kilka wskazówek jak się za ten środek treningowy zabrać. 

 

Czym jest siła biegowa?

Jednoznaczne zdefiniowanie siły biegowej nie jest łatwe – aby ją zrozumieć należałoby utożsamić ją ze zdolnością naszych mięśni do wykonania wzmożonej pracy. Tę zdolność trzeba nieustannie szlifować i podnosić na wyższy poziom – jeśli myśli się o bieganiu w kontekście progresu. Ujmując to nieco bardziej brutalnie – możesz szurać latami na takim samym poziomie ciesząc się dobrym wytrenowaniem. Gdy jednak poczujesz apetyt na poprawę swoich wyników – wtedy oprócz akcentów szybkościowych i zwiększenia objętości niezbędne będzie włączenie właśnie siły biegowej. Ona pozwoli poprawić technikę (a zatem zwiększyć samą ekonomikę biegu) oraz poprawić motorykę odbicia, lotu i lądowania. Brzmi to dość skomplikowanie, ale wbrew pozorom takie nie jest. Jak więc wykonywać SB i jak wpleść ją w swoje treningi by przyniosła najlepsze efekty? O tym dowiecie się w tekście.

 

Jak można trenować siłę biegową?

Choć sam środek treningowy jakim jest siła biegowa wydaje się być elementem bardzo specjalistycznym to samo wykonywanie go pozostawia biegaczom dość dużą swobodę wyboru. Bardzo istotne jest jednak aby zawsze wykonywać je prawidłowo pod względem technicznym. Istnieje wiele sposobów aby podnieść poziom tej zdolności motorycznej. Zobaczmy więc jaki mamy wybór:

  • podbiegi w terenie
  • podbiegi na bieżni mechanicznej
  • skipy A, B i C
  • bieganie pod wiatr

 

Jak wykonywać podbiegi?

Podbiegi stawiają przed zawodnikiem dość szeroki wachlarz możliwości – sporo alternatyw jeśli chodzi o długość podbiegów, kąt nachylenia i prędkość pokonywania. Szczegóły typowego treningu podbiegów określa sam plan treningowy. Zawsze jednak należy się trzymać zasady opartej na kilku ważnych punktach gwarantujących skuteczność takiego treningu. Oto kilka praktycznych wskazówek.

  • Każdy trening rozpocznij kilkukilometrowym truchtem i solidną rozgrzewką, która przygotuje Twoje mięśnie do zwiększonych obciążeń
  • Podbiegi realizuj na w miarę równym podłożu aby móc kontrolować odpowiednią technikę
  • Podczas podbiegów cały organizm pracuje intensywniej niż podczas standardowego treningu – postaraj się nie obciążać wcześniej swojego żołądka, bo u wielu skończyło się to rewolucjami
  • Na podbiegi wybieraj odcinki bez ruchu samochodowego lub z bardzo niewielkim natężeniem. Ten rodzaj treningu wymaga bowiem dużego skupienia, a zmęczenie podczas zbiegania powoduje często zachwianie równowagi

 

1
2
3
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułKipsang i Kimetto pobiegli… w parkrunie!
Następny artykułNEWLINE VISIO 360 – bezpieczne bieganie nawet po zmroku
Tomasz Peisert

Redaktor naczelny, współwłaściciel, biegacz – amator od 15 lat. Gdy zaczynał biegać, nie miał o tym pojęcia, ale od razu porwał się na… maraton. Popełnił chyba wszystkie możliwe błędy początkujących biegaczy, ale zgłębiając wiedzę i trenując systematycznie w końcu złamał granicę 3 godzin w maratonie. Teraz zdobytym doświadczeniem dzieli się z innymi, prowadząc grupy treningowe oraz tworząc poczytne teksty/felietony. Pisze to co myśli, często kontrowersyjnie, ale nigdy nie ukrywa faktów. Jego aktualne rekordy życiowe to: maraton 2:56:47, półmaraton 1:18:17, 10km – 35:19.