Słynne biegowe powiedzonko, które moim zdaniem jest bez sensu

Aby biegać dobrze i regularnie niezbędna jest motywacja. To ona decyduje o tym czy danego dnia trening wykonamy czy pozostaniemy pod ciepłym kocykiem izolując się od świata. Aby zmobilizować nas do działania jesteśmy atakowani różnymi motywatorami, grafikami oraz inspirującymi cytatami, które rozchodzą się w sieci w błyskawicznym tempie. Dziś chciałbym przedstawić Wam cytat jednego z najwybitniejszego biegaczy wszech czasów – Emila Zatopka. Posiadacz ogromnej ilości rekordów świata na różnych dystansach i wielokrotny złoty medalista Igrzysk Olimpijskich. Biegał wspaniale, ale pewnego razu powiedział: „Jeśli chcesz biegać, przebiegnij kilometr… Jeśli chcesz zmienić swoje życie, przebiegnij maraton.”



Dlaczego uważam, że ten cytat nie ma dzisiaj sensu?

Choćby dlatego, że od jego powstania minęło kilkadziesiąt lat. Czasy się zmieniły i stosunek do biegania również. Dziś ten sport nie jest tylko przywilejem najszybszych, którzy chcą walczyć o olimpijskie laury. Teraz biegać może każdy z nas bez względu na formę, rasę, płeć czy poglądy polityczne. Co roku miliony osób na całym świecie podejmują mniejsze lub większe biegowe wyzwania po to aby zmienić coś w swoim życiu. Wiele z nich pokonuje maratony czy biegi ultra, ale jeszcze więcej przełamuje swoje małe (wielkie) bariery – pierwsze 5km, pierwsza dycha, a w przyszłości – kto wie, może półmaraton czy maraton?

Archaizm, którego nie warto brać do serca

Sęk w tym, że aby zmienić swoje życie nie trzeba przebiec maratonu. Jeśli nie masz jeszcze na to dostatecznej formy lub odwagi – przebiegnij piątkę. Udowodnij sobie, że to nie dystans zmienia Twoje życie, ale po prostu ruch i Twoja motywacja, która Cię napędza. Maraton to tylko cyfry, mit, legenda i cel, który rokrocznie próbuje zrealizować coraz więcej z nas. To nie jest jednak konieczność, a stwierdzenie, że maraton zmienia życie, ale przebiegnięcie kilometra już nie – trąci mi zaściankowością i ignorancją (przy całym szacunku dla osiągnięć Emila). Może więc warto przestać promować te słowa, a zacząć skupiać się na tym co aktualne?

Sam przebiegłem w swoim życiu 30 maratonów i wiecie co? Nie czuję, że to one zmieniły moje życie. Moje życie zmieniło się z chwilą gdy postawiłem swój pierwszy biegowy krok. Tak – od tamtej pory moje życie jest inne, a satysfakcję przynosi każdy pokonany kilometr, nie tylko maraton

1
2
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułOto co tracisz przez swoje głupie bieganie
Następny artykułObóz biegowy na „końcu świata” – to miejsce to prawdziwy raj!
Tomasz Peisert

Redaktor naczelny i właściciel portalu, biegacz – amator od 15 lat. Gdy zaczynał biegać, nie miał o tym pojęcia, ale od razu porwał się na… maraton. Popełnił chyba wszystkie możliwe błędy początkujących biegaczy, ale zgłębiając wiedzę i trenując systematycznie w końcu złamał granicę 3 godzin w maratonie. Teraz zdobytym doświadczeniem dzieli się z innymi, tworząc rozmaite teksty/felietony, prowadząc biegowe akademie i warsztaty. Pisze to co myśli, często kontrowersyjnie, ale nigdy nie ukrywa faktów. Dzięki swojej dociekliwości doprowadził do wyjścia na jaw wielu mrocznych spraw z biegowego światka. Jego aktualne rekordy życiowe to: maraton 2:56:47, półmaraton 1:18:17, 10km 35:19.