Ten Polak pobił rekord Polski i przebiegł tyle kilometrów, że aż trudno uwierzyć!

Niektóre wyczyny biegowe są wręcz niezrozumiałe. Dopiero co podziwialiśmy Bartka Olszewskiego podczas wspaniałej walki w Wings for Life, a już mamy kolejny niesamowity wyczyn polskiego biegacza! Nasi sportowcy nie przestają nas zadziwiać, a zwłaszcza biegacze, którzy powoli stają się naszą dumą narodową! 

Paweł Żuk – ultramaratończyk mieszkający obecnie w Warszawie wziął udział w 6-dniowym biegu na Węgrzech – EMU 6 Day Race Ultramarathon. Już sama nazwa biegu budzi respekt, w końcu – to bieg nie na 50, 100 czy 200km, ale na… 6 dni! Wyobraź sobie, że startujesz w zawodach w poniedziałek, a kończysz w sobotę!

Paweł zmierzył się właśnie z takim wyzwaniem i spisał się znakomicie – zajął 9 miejsce w OPEN i nabiegał ponad 712km co jest nowym choć bardzo nietypowym rekordem Polski w tej konkurencji.  To ponad 150km więcej od poprzedniego rekordu! Średnia jego biegu to około 5km/h – wolno? No to wyjdź teraz z domu i zacznij iść szybkim marszem – możesz się zatrzymać dopiero za 6 dni po godzinie 21:30! To wymaga nie lada kondycji!

Dla zobrazowania – 712km to odległość większa niż z Suwałk do Wrocławia!

Oprócz Żuka w imprezie brali udział również – Ryszard Kałaczyński (14 miejsce i 656,5km) Zygmunt Łuczkowski (17 miejsce i 646,8km) oraz Bogusław Maciejewski (25 miejsce i 603,4km).

Zwycięzcą całego biegu został Joe Fejes – jeden z najlepszych ultra-ultrasów na świecie, który pokonał aż 887,5km!