Trasa 16 PKO Poznań Maratonu – jak zwykle ciekawa i jak zwykle wolna

fot. Marek Zakrzewski

W tym roku już po raz szesnasty maratończycy wybiegną na ulice Poznania, by zmierzyć się z dystansem 42,195km. Tegoroczna edycja odbywać się będzie pod hasłem Siła, Odwaga, Szybkość. To cechy, które z pewnością odegrają istotną rolę w pokonaniu trasy poznańskiego maratonu. Trasa składa się ze zbiegów na Hetmańskiej i Warszawskiej oraz podbiegów na Górny Taras Rataj i na ul. Św. Wawrzyńca. Jest mieszanką tego, co jest już maratończykom dobrze znane, z nowymi, pięknymi odcinkami prowadzącymi przez najciekawsze miejsca naszego miasta – Maltę, Ostrów Tumski, Sołacz, INEA Stadion i Międzynarodowe Targi Poznańskie.

 

– W okolicy 24 kilometra zabierzemy zawodników w sentymentalną podróż do miejsca, gdzie narodził się nasz maraton, gdzie w pierwszych edycjach było jego serce, start i meta. Teraz, po latach, znów nad Maltą pojawią się maratończycy – mówi Łukasz Miadziołko, Dyrektor Maratonu.

 

To nie koniec maratońskiej podróży. Po drodze zawodnicy przebiegną przez historyczny Ostrów Tumski – miejsce narodzin Państwa Polskiego. To tu, w miejscu gdzie znajduje się katedra Św. Piotra i Pawła, Mieszko I tworzył podwaliny naszego kraju. Dziś znajduje się tu m.in. Brama Poznania – muzeum, które w nietuzinkowy sposób opowiada historię i dzieje tego miejsca. Po pokonaniu Warty zawodnicy pobiegną prosto do ul. Solnej i dalej Aleją Wielkopolską w kierunku jednej z najpiękniejszych dzielnic naszego miasta – Sołacza. Na koniec jeszcze wizyta na nowoczesnym INEA Stadionie – miejscu rozgrywek nowego Mistrza Polski, następnie ulicą Grunwaldzką, prosto do mety na Plac Św. Marka na Międzynarodowe Targi Poznańskie.

 

15 Poznan Maraton // 12.10.2014 // fot. Marek Zakrzewski
15 Poznan Maraton // 12.10.2014 // fot. Marek Zakrzewski

 

– INEA Stadion pojawia się na mapie poznańskiego maratonu już po raz drugi, ale pierwszy raz dopiero przy końcu trasy, gdy zawodnicy biegną w o wiele większych odstępach. Mamy nadzieję, że przebiegając przez sam środek boiska INEA Stadionu poczują się tak wspaniale jak nasi Mistrzowie Polski, którzy dopiero co wywalczyli na tej murawie zwycięstwo – mówi Michał Korzeniewski, Dyrektor Marketingu INEA.

 

Komentarz Tomasza Peiserta (red. naczelnego Biegologia.pl)

Tegoroczna trasa wydaje się być najciekawszą alternatywą z wszystkich dotychczasowych edycji, bo prowadzić będzie przez naprawdę ciekawe zakątki miasta. Niestety jak zwykle nie będzie również sprzyjała biciu życiówek i uzyskiwaniu mocnych wyników przez czołówkę biegu. To już taka specyfika tego maratonu – jego magia nie polega na szybkiej trasie, ale na wyjątkowości miejsc jakie się po drodze mija oraz niesamowitej atmosferze od startu do mety. Rekord trasy należy do Kenijczyka – Cosmasa Kyevy, który w 2011 roku uzyskał rezultat 2:1153 – jak na imprezę z tak dużym rozmachem organizacyjnym nie jest to wynik porównywalny do najszybszych maratonów europejskich, ale tak jak wcześniej wspomniałem – nie o to tutaj chodzi. Będzie więc na pewno ciekawie i na pewno trudno o uzyskanie mocnego rezultatu, jednak coś za coś – Poznań Maraton ma swój niepowtarzalny charakter i dlatego jego popularność wciąż rośnie. A czy organizatorzy zdecydują się kiedyś na wytyczenie trasy umożliwiającej uzyskanie przez czołówkę wyniku chociażby poniżej 2:10? Czas pokaże.

 

Wkrótce dostępny będzie materiał video z przebiegu trasy. A tak wygląda mapa trasy tegorocznej edycji.

 

16PM-mapa03-