Jak ukończyć maraton bez „umierania”? Oto 10 warunków!

Odpowiednia strategia biegu to pół sukcesu / fot. runnersworld.com
Odpowiednia strategia biegu to pół sukcesu / fot. runnersworld.com

 

Sprawdź profil trasy

Przeanalizuj przed startem profil trasy, by wiedzieć na których odcinkach możesz trochę stracić. Nie staraj się jednak nadrabiać na płaskich odcinkach tuż przed wzniesieniem, trzymaj stałe tempo, a gdy zacznie się górka skup się na właściwym oddechu oraz odpowiedniej technice by straty były jak najmniejsze. Ewentualne niwelowanie powstałych różnic możesz rozpocząć na zbiegu, ale i tutaj trzeba to robić delikatnie aby nie przeszarżować.

 

Międzyczasy – niekoniecznie co do sekundy 

Kolejna porada z cyklu nadrabianie strat. Sporym błędem jest sztywne trzymanie się rozpiski międzyczasów i bieganie według zapisanych na niej danych. Niektórzy biegacze widząc z oddali tabliczkę z oznaczeniem kilometrowym zaczynają nagle przyspieszać, by znaleźć się przy niej dokładnie w wyznaczonym czasie. Takie nagłe zrywy nie są dobre dla organizmu i szybciej go eksploatują. Tabliczki mogą przecież być ustawione niekoniecznie z idealną dokładnością co do metra i wprowadzać Cię przez to w błąd. Tak czy inaczej nadrabianie zawsze musi być delikatne i prawie niezauważalne dla Twojego pulsometru.

 

Pulsometr na maratonie – mało istotny

Jeśli biegniesz z pulsometrem nie przejmuj się ewentualnymi dziwnymi wskazaniami. Nagłe skoki mogą być skutkiem oddziaływania silnych emocji związanych ze startem, dopingu kibiców, itp. Bazuj bardziej na swoim samopoczuciu, którego pulsometr nie jest w czasie maratonu w stanie obiektywnie ocenić.

 

6 KOMENTARZE

Comments are closed.