Wings for Life 2015

Wings for Life

Przypominamy, że trwają zapisy do drugiej edycji niezwykłego, charytatywnego biegu – Wings for Life 2015 World Run. W ubiegłym roku, bieg cieszył się wielką popularnością, mamy nadzieję, że w tym roku nie będzie inaczej.

Przypomnijmy – Wings for Life to ogólnoświatowy bieg charytatywny, w którym biegacze nie biegną do mety. To meta goni ich, a konkretniej – metą jest samochód, który wyrusza 30 minut po starcie. Od tego momentu zaczyna jechać w ślad za zawodnikami, co pewien czas przyspieszając. Zawodnik, którego samochód dogoni, musi się zatrzymać i zakończyć bieg. Wygrywa ten, który jako ostatni da się wyprzedzić.

 

Start pierwszej edycji Wings for Life na poznańskiej Malcie
Start pierwszej edycji Wings for Life na poznańskiej Malcie
- REKLAMA -

 

Rywalizacja nie jest jednak głównym celem biegu. Tutaj chodzi przede wszystkim o pomoc i wsparcie badań nad urazami rdzenia kręgowego, które unieruchamiają tysiące ludzi na całym świecie. Opłata za Wings for Life to 120zł i w całości jest ona przekazywana na ten właśnie cel. Pozostałe koszty związane z organizacją pokrywa Red Bull.

 

Wings for Life to emocje od startu do mety... która Cię goni.
Wings for Life to emocje od startu do mety… która Cię goni.

 

W zeszłorocznej, polskiej edycji zwyciężył Grzegorz Urbańczyk z Drużyny Szpiku, który uzyskał 49,080km. Światową rywalizację wygrał Etiopczyk – Lemawork Ketema, który uciekał przed metą przez 78,57km!

W tym roku, podobnie jak w 2014, start będzie miał miejsce w Poznaniu, nad Maltą, a trasa będzie wiodła w stronę Gniezna i z powrotem (szczegółowa mapka oraz pozostałe informacje znajdują się na stronie organizatora).

 

1
2
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułMotywacja do biegania zimą – 10 najlepszych sposobów!
Następny artykułAntyporadnik biegacza
Tomasz Peisert
Redaktor naczelny, współwłaściciel, biegacz – amator od 15 lat. Gdy zaczynał biegać, nie miał o tym pojęcia, ale od razu porwał się na… maraton. Popełnił chyba wszystkie możliwe błędy początkujących biegaczy, ale zgłębiając wiedzę i trenując systematycznie w końcu złamał granicę 3 godzin w maratonie. Teraz zdobytym doświadczeniem dzieli się z innymi, prowadząc grupy treningowe oraz tworząc poczytne teksty/felietony. Pisze to co myśli, często kontrowersyjnie, ale nigdy nie ukrywa faktów. Jego aktualne rekordy życiowe to: maraton 2:56:47, półmaraton 1:18:17, 10km - 35:19.