Mamy wreszcie w Polsce alternatywę dla kompresji!

Rynek biegowy nieustannie zalewany jest rozmaitymi nowościami. Producenci prześcigają się w wychwalaniu swoich produktów, które raz mają poprawić komfort, innym razem zdrowie, jeszcze innym razem przyczynić się do polepszenia naszych wyników. W gąszczu tych przeróżnych wynalazków coraz trudniej znaleźć produkty, które rzeczywiście działają i przynoszą zapowiadane efekty. Coś co Wam dzisiaj chcemy zaprezentować wzbudziło niemałe zamieszanie w naszej redakcji – oto bowiem otrzymaliśmy informację, że pojawiła się w Polsce alternatywa dla kompresji. Incrediwear – ta obco brzmiąca nazwa tej marki wydawała nam się wręcz nieco „egzotyczna”. Przyjrzeliśmy się jej jednak dokładniej, gdy poznaliśmy produkty – byliśmy pod wrażeniem.

Wyrób medyczny – działanie poparte badaniami

W działanie wielu rzeczy do biegania można wierzyć na słowo, sprawdzić samemu lub po prostu nie wierzyć. Tutaj sprawa jest jasna – Incrediwear to wyrób medyczny zatem jego działanie nie podlega zadnym wątpliwościom. Ma być również dostępny w aptekach, a jak wiadomo – do aptek nie trafiają rzeczy z przypadku.

Jak to jednak działa i co to w ogóle jest?

To rozmaite opaski na różne części ciała, odzież i skarpety. Nic odkrywczego prawda? Na pierwszy rzut oka nie, ale tutaj liczą się specjalne właściwości tych produktów. Polega to na tym, iż materiał z którego zostały wykonane jest wzbogacony o półprzewodniki węglowe i germanowe. Pobierają one ciepło z naszego ciała i magazynują je. Efekty to przede wszystkim zwiększony przepływ krwi oraz szybsza regeneracja mięśni, a także zmniejszenie stanów zapalnych uszkodzonych podczas treningu tkanek i złagodzenie bólu.

Alternatywa dla kompresji

Opaski są genialną alternatywą dla wszystkich, którzy nie przepadają za kompresją i czują w niej dyskomfort bądź też nie zauważyli żadnej poprawy używając jej. Używać ich można zarówno w trakcie treningów jak i podczas regeneracji w domu. Z wypowiedzi wielu sportowców wynika, że już po pierwszym dniu używania trudno się z nimi rozstać i nie chodzi tu o to, że nagle po zaledwie jednym dniu zauważyli spektakularne efekty. Opaski dają bardzo przyjemne uczucie ciepła, a jeśli coś jest przyjemne, to chce się to czuć jak najdłużej czyż nie?

W ofercie znajdują się opaski praktycznie na całe ciało więc jeśli odczuwasz bóle np. pleców, ramion, kolan, łydek czy nawet nadgarstków znajdziesz coś dla siebie.

Testowanie czas zacząć – Joanna Jóźwik w gronie testerów!

Powiedzmy sobie otwarcie – tych produktów nie zakłada się dla lansu tylko dla efektów. Testowało go już mnóstwo sportowców reprezentujących rozmaite dyscypliny sportowe, wśród biegaczy jednymi z pierwszych testerów są nasi znakomici ośmiusetmetrowcy – Joanna Jóźwik i Artur Kuciapski. Takie zaufanie to dowód na dużą wiarygodność marki – my wierzymy na słowo, ale również zaczynamy testy – obiecane ciepło wytwarzane przez opaski bardzo nas kusi, zwłaszcza teraz gdy za oknem ziąb.

Ceny są bardzo różne w zależności od produktu jaki wybierzemy – od 65zł do ponad 700. Czy to dużo? Jeśli właściwości Incrediwear się potwierdzą (także w naszych testach), a wszystko wskazuje, że tak właśnie będzie – ceny te nie będą wysokie w kontekście kwot jakie musielibyśmy oddać fizjoterapeutom czy też korzystając z innych form regeneracji. Czy biegacze zapłacą 160zł za opaskę na rękę lub 170zł za opaskę na łydkę? To porównywalne ceny do opasek kompresyjnych wiodących firm. Ci, którzy nie lubią mieć mięśni „uwięzionych” w uścisku wybiorą Incrediwear. My jako króliki doświadczalne nie mamy wyboru, ale przed żadnymi testami nie byliśmy tak pewni, że produkt spełni nasze oczekiwania. Sprawozdanie z naszych testów poznacie już wkrótce.

Więcej na temat marki oraz produktów znajdziecie na stronie:

www.incrediwear.pl 

Oraz na oficjalnym fanpage’u

www.facebook.com/incrediwearPL/