WYJŚCIE Z KONTUZJI – 5 zasad powrotu do formy

Kontuzje trapią bardzo wielu biegaczy. Niektóre trwają krótko i nie mają dużego wpływu na pogorszenie formy, inne potrafią się ciągnąć miesiącami i powoli, acz sukcesywnie tę formę zabierać. Częstym ubocznym skutkiem tego przykrego czasu jest oprócz pogorszonej wydolności również zwiększona waga, które skutecznie uniemożliwiają bieganie na prędkościach do jakich wcześniej przywykliśmy. Wtedy nadchodzi jeden z najtrudniejszych okresów w życiu biegacza czyli czas wyjścia z kontuzji i powrót do formy.

Co zrobić aby przebiegło to w jak najlepszy sposób i by w niedługim czasie wrócić do mocnych treningów? Odpowiadamy dziś na to ważne pytanie.

 

1. Po pierwsze cierpliwość

To cecha, której zazwyczaj biegaczom brakuje. Niestety w tym przypadku jest niezbędna i trzeba się jej nauczyć. Nawet jeśli nic Ci już nie dolega i wydaje Ci się, że możesz już porządnie trenować postaraj się zwiększać obciążenia treningowe bardzo stopniowo. Nie staraj się usilnie osiągać prędkości sprzed kontuzji. Choć na początku możesz czuć się nieco sfrustrowany tym, że biegasz wolniej to jednak musisz w tym momencie zepchnąć swoje ambicje na boczny tor, pobiegać jakiś czas wolniej i stopniowo, bez pośpiechu zwiększać tempo, które prędzej czy później wróci do normy.

 

2. Zaprzyjaźnij się z rowerem, basenem i spacerami

Biegacze mają to do siebie, że najchętniej by tylko biegali, a każda inna aktywność wydaje im się nie dla nich. Jeśli jesteś po kontuzji powinieneś niestety wprowadzić do swoich treningów,  jazdę na rowerze, pływanie, a nawet… spacery. Tak dobrze widzisz – to co często uznajesz za aktywność dobrą dla ludzi w podeszłym wieku teraz doskonale sprawdzi się dla Ciebie. To wszystko jest nieocenione zwłaszcza wtedy gdy podczas kontuzji przytyłeś. Wszyscy wiemy, że bieganie to świetna sprawa, jednak wiemy również, że gdy waga jest zbyt wysoka wtedy stawy dostają w kość. I tak może być w tym przypadku jeśli z nadmiarem kilogramów wyruszysz na trasę narażając się na nawrót kontuzji, a nawet jakąś nową. Wtedy z pomocą przychodzą te sporty, które pozwalają zredukować wagę nie obciążając stawów – pływanie i jazda na rowerze. Pozwalają one spalić znaczą ilość kalorii i mogą pomóc w szybszym powrocie do formy. Spacery natomiast (zwłaszcza te trwające powyżej godziny) przyzwyczają na nowo mięśnie i ścięgna do większej pracy. Gdy waga skoczy w dół można spokojnie zacząć truchtać, by w niedługim czasie cieszyć się bieganiem takim jak dawniej.

 

1 KOMENTARZ

Comments are closed.